Spis treści
Indie pozostają ostatnim operatorem na świecie samolotów Jaguar, znanych lokalnie pod nazwą "Shamsher" (Miecz Sprawiedliwości). Produkcja tych maszyn, jak i dedykowanych im komponentów, zakończyła się wiele lat temu, co sprawia, że pozyskiwanie części zamiennych stało się ogromnym wyzwaniem. Aby utrzymać swoją flotę w powietrzu, Indyjskie Siły Powietrzne zmuszone są do stosowania tak zwanej "kanibalizacji" czyli demontażu egzemplarzy w celu pozyskania podzespołów dla innych.
W poprzednich latach Indie pozyskiwały już wycofane ze służby Jaguary oraz ich komponenty od innych byłych użytkowników. W 2018 roku Francja zgodziła się przekazać za darmo 31 nielotnych maszyn, które posłużyły jako magazyn części. Indie sformalizowały również umowę z Omanem na przejęcie ponad 20 samolotów wycofanych przez tamtejsze siły powietrzne. Ponadto Indie prowadziły rozmowy w sprawie pozyskania samolotów z Ekwadoru i Nigerii. Zakup od Wielkiej Brytanii jest kontynuacją tej strategii przetrwania.
Informacje o transakcji Wielkiej Brytanii dla Indii zostały oficjalnie potwierdzone w pisemnej odpowiedzi na zapytanie parlamentarne, której udzielił Luke Pollard, brytyjski minister stanu ds. gotowości obronnej i przemysłu o czym pisał UK Defence Journal. Transfer do Indii objął dziewięć samolotów Jaguar. Wśród nich znajduje się 5 jednomiejscowych samolotów w wariancie GR.1/GR.3 oraz 4 dwumiejscowe samoloty szkolne w wariancie T.2/T.4. Kluczową informacją jest fakt, że samoloty Jaguar dla Indii nie zostaną ponownie wprowadzone do czynnej służby. Ich głównym przeznaczeniem jest demontaż w celu pozyskania kluczowych części zamiennych. Komponenty takie jak elementy podwozia, układy hydrauliczne, awionika czy części strukturalne płatowca są już od dawna nieprodukowane. Dzięki tej transakcji indyjscy technicy zyskają dostęp do oryginalnych podzespołów, które pozwolą utrzymać w sprawności resztę floty.
Jaguary w służbie Wielkiej Brytanii
Pierwsze Jaguary weszły na stan RAF w 1973 roku, a już rok później pierwsze eskadry osiągnęły gotowość operacyjną. Przez ponad dekadę stanowiły kluczowy element sił RAF stacjonujących w Niemczech Zachodnich, będąc na pierwszej linii potencjalnego konfliktu z Układem Warszawskim. Ich głównym zadaniem było wsparcie sił lądowych, a także rola odstraszania nuklearnego wyznaczone eskadry były przystosowane do przenoszenia brytyjskich bomb jądrowych WE.177.
Royal Air Force posiadała 203 Jaguary w dwóch podstawowych wariantach. Był to Jaguar S (GR.1) jednomiejscowa wersja bojowa, przeznaczona do ataków na cele naziemne. W porównaniu do francuskiego odpowiednika (Jaguar A), brytyjska maszyna dysponowała znacznie bardziej zaawansowaną awioniką, w tym inercyjnym systemem nawigacyjnym połączonym z cyfrową mapą terenu, co stanowiło ogromny skok technologiczny oraz Jaguar B (T.2) dwumiejscowa wersja szkolno-treningowa, była wyposażona w awionikę zbliżoną do wariantu bojowego, ale z ograniczonym uzbrojeniem (jedno działko zamiast dwóch). Z biegiem lat brytyjskie Jaguary przechodziły liczne modernizacje, mające na celu utrzymanie ich wysokiej wartości bojowej. Wersja GR.1A otrzymała mocniejsze silniki Adour Mk 104, laserowy znacznik celów w charakterystycznym „dłutowatym” nosie oraz zdolność do przenoszenia pocisków powietrze-powietrze AIM-9 Sidewinder.
Kolejnym krokiem był program modernizacyjny „Jaguar 96”, w wyniku którego powstały wersje GR.3/GR.3A (jednomiejscowe) oraz T.4 (dwumiejscowe). Samoloty te otrzymały unowocześnioną kabinę, kompatybilność z systemem GPS, a także możliwość przenoszenia zasobnika celowniczego TIALD, co znacząco zwiększyło ich precyzję w atakowaniu celów.
Wielka Brytania, w ramach cięć budżetowych, zdecydowała się na przedwczesne wycofanie Jaguarów ze służby w 2007 roku. Ich zadania w roli samolotu szturmowego przejęły samoloty Tornado GR4, a w dalszej perspektywie wielozadaniowe Eurofighter Typhoon. Wycofanie Jaguarów było postrzegane przez niektórych analityków jako przedwczesne, wskazując na ich niskie koszty utrzymania i duży potencjał modernizacyjny. Zamiast jednak złomować wszystkie egzemplarze, Ministerstwo Obrony zachowało 42 maszyny w magazynach, głównie w bazie RAF Cosford. Są one wykorzystywane jako naziemne pomoce szkoleniowe dla przyszłych pokoleń techników lotniczych. Dzięki temu, mimo że nie latają, samoloty te są utrzymane w zaskakująco dobrym stanie technicznym, co czyni je idealnym źródłem części - zwraca uwagę UK Defence Journal.
Strategiczne znaczenie dla Indyjskich Sił Powietrznych
Utrzymanie floty Jaguarów ma dla Indii kluczowe znaczenie strategiczne. Indyjskie Siły Powietrzne borykają się z niedoborem eskadr, obecnie posiadają ich około 29, podczas gdy strategiczne zapotrzebowanie wynosi 42. W tej sytuacji każdy sprawny samolot jest na wagę złota. Indyjskie Siły Powietrzne dysponują flotą liczącą około 125 Jaguarów, które stanowią trzon lotnictwa uderzeniowego zdolnego do przeprowadzania ataków na niskim pułapie. Siły powietrzne eksploatują 11 jednomiejscowych morskich samolotów uderzeniowych Jaguar M(I), 89 jednomiejscowych samolotów uderzeniowych Jaguar S(I) oraz 25 dwumiejscowych samolotów szkoleniowych Jaguar B(I).
Pozyskane z Wielkiej Brytanii części, takie jak elementy podwozia, hydrauliki, awioniki, posłużą do wsparcia indyjskich Jaguarów, które przechodzą kompleksową modernizację DARIN III (Display Attack Ranging Inertial Navigation). Program ten obejmuje instalację nowoczesnej awioniki, w tym radarów AESA, nowych wyświetlaczy w kokpicie oraz integrację z nowoczesnym uzbrojeniem, jak pociski ASRAAM. Niestety, największa bolączka indyjskich Jaguarów - przestarzałe i mało wydajne silniki Rolls-Royce Adour Mk 811 – nie została rozwiązana. Plan wymiany jednostek napędowych na nowocześniejsze Honeywell F125-IN został anulowany w 2019 roku z powodu zbyt wysokich kosztów. Mimo to, dzięki pozyskiwanym częściom zamiennym i przeprowadzonym modernizacjom, Indie planują utrzymać Jaguary w służbie co najmniej do 2029 roku, a najbardziej zmodernizowane egzemplarze mają latać nawet do połowy lat 30. XXI wieku. Następcami Jaguarów mają być nowocześniejsze konstrukcje, przede wszystkim rodzime samoloty Tejas Mk-2 oraz perspektywiczny myśliwiec piątej generacji AMCA (Advanced Medium Combat Aircraft).
Początki w Indyjskich Siłach Powietrznych: Narodziny "Shamshera"
Pod koniec lat 70. XX wieku Indyjskie Siły Powietrzne stanęły przed pilną potrzebą znalezienia następcy dla starzejącej się floty samolotów szturmowych, takich jak Hawker Hunter i English Electric Canberra. Poszukiwano maszyny zdolnej do wykonywania misji głębokiej penetracji na terytorium wroga, zdolnej do lotu na małej wysokości w celu unikania wykrycia przez radary. Wybór padł na brytyjsko-francuską konstrukcję SEPECAT Jaguar, która pokonała w rywalizacji m.in. francuskiego Mirage F1 i szwedzkiego Viggena. Pierwsze samoloty dotarły do Indii w lipcu 1979 roku. Wkrótce potem państwowy koncern Hindustan Aeronautics Limited (HAL) rozpoczął licencyjną produkcję maszyn, które otrzymały lokalną nazwę "Shamsher", czyli "Miecz Sprawiedliwości".
Jaguar szybko stał się kręgosłupem indyjskiego lotnictwa uderzeniowego. Jego głównym zadaniem były precyzyjne ataki na cele naziemne, a także misje zwalczania okrętów w wariancie morskim. Co niezwykle istotne, Jaguar stał się również jednym z filarów indyjskiej strategii odstraszania nuklearnego, będąc przystosowanym do przenoszenia broni jądrowej.
SEPECAT Jaguar
SEPECAT Jaguar to naddźwiękowy samolot myśliwsko-bombowy, który jest jednym z najlepszych przykładów udanej europejskiej współpracy w dziedzinie zbrojeń. Zaprojektowany wspólnie przez Wielką Brytanię i Francję, pierwotnie jako zaawansowana maszyna szkolna, szybko ewoluował w groźny samolot szturmowy, zdolny do precyzyjnych ataków na cele naziemne, a nawet przenoszenia taktycznej broni jądrowej.
W połowie lat 60. XX wieku brytyjskie Royal Air Force (RAF) poszukiwały następcy dla swoich naddźwiękowych samolotów szkolnych Folland Gnat, a francuska Armée de l'Air potrzebowała niedrogiej maszyny szkolno-szturmowej. Zbieżność potrzeb i chęć rozłożenia ogromnych kosztów projektowych doprowadziły w 1965 roku do podpisania historycznego porozumienia o współpracy.
W tym celu powołano do życia konsorcjum SEPECAT (Société Européenne de Production de l'Avion d'École de Combat et d'Appui Tactique), w którym udziały po 50% miały brytyjski British Aircraft Corporation (BAC) i francuski Breguet. Wspólnie opracowano także dedykowany napęd – dwuprzepływowe silniki turboodrzutowe Adour, będące owocem współpracy firm Rolls-Royce i Turbomeca. Pierwszy prototyp Jaguara wzbił się w powietrze 8 września 1968 roku, a już na trzecim locie przekroczył barierę dźwięku.
Jaguar to dwusilnikowy górnopłat o metalowej, półskorupowej konstrukcji i charakterystycznych, skośnych skrzydłach (kąt skosu 40°). Został zaprojektowany z myślą o operowaniu z dużą prędkością na niskim pułapie, co pozwalało na unikanie wrogich radarów. Jego konstrukcja była na tyle przemyślana, że większość obsługi naziemnej można było przeprowadzić bez użycia drabin.
Podstawowe dane techniczne (wersja GR.1):
- Załoga: 1 pilot (wersje bojowe) lub 2 (wersje szkolne)
- Napęd: 2 × silniki Rolls-Royce/Turboméca Adour z dopalaniem
- Rozpiętość: 8,69 m
- Długość: 16,83 m
- Masa startowa (maksymalna): 15 700 kg
- Prędkość maksymalna: ok. 1700 km/h (Mach 1,6)
- Pułap: ok. 14 000 m
- Zasięg maksymalny: do 3525 km (z dodatkowymi zbiornikami)
Jaguar mógł przenosić uzbrojenie o łącznej masie do 4500 kg na pięciu węzłach podwieszeń. Jego arsenał był bardzo zróżnicowany i obejmował zarówno stałe uzbrojenie strzeleckie w postaci dwóch działek kalibru 30 mm (brytyjskich ADEN lub francuskich DEFA), jak i szeroki wybór bomb – konwencjonalnych, kasetowych oraz naprowadzanych laserowo, takich jak Paveway.Samolot był również uzbrojony w pociski rakietowe różnego typu: niekierowane i kierowane, w tym przeciwradarowe Martel oraz przeciwokrętowe Sea Eagle. Do samoobrony służyły pociski powietrze-powietrze, przede wszystkim AIM-9 Sidewinder i Matra Magic, które często przenoszone były na charakterystycznych pylonach nadskrzydłowych. Ponadto Jaguar mógł zabierać broń jądrową – brytyjskie bomby WE.177 lub francuskie AN-52.
Jaguary weszły do służby w siłach powietrznych Francji i Wielkiej Brytanii w latach 1973-1974. Ich debiut bojowy miał miejsce już w 1977 roku, kiedy francuskie maszyny wzięły udział w misji w Mauretanii. Samoloty obu krajów odegrały później kluczową rolę w wielu konfliktach. Podczas Operacji „Pustynna Burza” w 1991 roku Jaguary wykonały setki lotów bojowych nad Irakiem i Kuwejtem, niszcząc cele z dużą precyzją i nie ponosząc strat własnych od ognia przeciwnika. W latach 90. brały również aktywny udział w operacjach NATO nad Bośnią podczas konfliktów na Bałkanach, realizując misje rozpoznawcze i uderzeniowe. Ponadto francuskie Jaguary były intensywnie wykorzystywane w licznych operacjach w Afryce, zwłaszcza w Czadzie i innych krajach regionu.
Francja wycofała swoje Jaguary w 2005 roku, a Wielka Brytania dwa lata później, w 2007. Ostatnim krajem, który użytkował te maszyny, był Oman (do 2014 roku).