Stealth made in China. Wspólny lot J-35A ujawnia tempo prac nad nowym myśliwcem Pekinu

2026-01-09 4:06

Dwa myśliwce stealth J-35A w wersji produkcyjnej odbyły wspólny lot testowy nad Chinami. Materiał z zakładów Shenyang Aircraft Corporation stanowi najważniejszy dowód, że nowy myśliwiec piątej generacji dla chińskiego lotnictwa wkracza w fazę seryjnej produkcji i zbliża się do pełnej gotowości operacyjnej.

Nagranie opublikowane 7 stycznia 2026 r. pokazuje dwa myśliwce Shenyang J-35A lecące w zwartej formacji w rejonie zakładów Shenyang Aircraft Corporation w prowincji Liaoning. Jak podaje Army Recognition, jest to pierwsze publicznie potwierdzone wspólne wykonanie lotu przez dwie maszyny w standardzie produkcyjnym. Wskazuje to na przejście programu z fazy prototypowej do produkcyjnej.

Warto przypomnieć, że już w lipcu 2025 r. pojawiły się pierwsze sygnały o rozpoczęciu seryjnej produkcji myśliwców J-35 przez Chiny. Wówczas chińska państwowa telewizja CCTV „przypadkiem” pokazała to, czego zwykle nie pokazuje się publicznie - kilka myśliwców J-35 na zaawansowanym etapie montażu.

W wyemitowanym materiale na temat innego, chińskiego samolotu - J-15 można było zobaczyć od 5 do 6 J-35, które najprawdopodobniej powstają w Shenyang Aircraft Corporation. Znając zamiłowanie Pekinu do cenzury był to celowy, propagandowy zabieg, mający też zwiększyć zaufanie publiczne do chińskich zdolności przemysłowych i wojskowych. 

Andreas Rupprecht, znany badacz chińskiego lotnictwa wojskowego w komentarzu zamieszczonym w mediach społecznościowych zwrócił jednak uwagę na wiele niewiadomych wokół J-35. Jego zdaniem pierwsze egzemplarze drugiego myśliwca 5. generacji Pekinu trafią do armii nie wcześniej niż w 2028 r. i zostaną przekazane Marynarce Wojennej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej (PLAN) i Siłom Powietrznym Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej (PLAAF), a Chińczykom zależy na jak najszybszym osiągnięciu maksymalnych zdolności produkcyjnych.

Chiny stawiają na myśliwce 5. generacji

J-35, to jeden z ambitniejszych projektów chińskiego przemysłu zbrojeniowego. Samolot, który jeszcze kilka lat temu funkcjonował wyłącznie pod kryptonimem FC-31 „Gyrfalcon”, przeszedł istotne zmiany konstrukcyjne i zamienił się w pełnoprawną maszynę piątej generacji o przeznaczeniu morskim i lądowym. 

J-35A to lądowa wersja rodziny myśliwców stealth J-35, opracowywana przez Shenyang Aircraft Corporation w ramach koncernu AVIC. Samolot jest przeznaczony dla PLAAF, podczas gdy wariant J-35 powstaje równolegle z myślą o lotniskowcach chińskiej marynarki wojennej. Rezygnacja z wzmocnień niezbędnych do operacji pokładowych pozwoliła wersji J-35A na obniżenie masy, zwiększenie zapasu paliwa i większą elastyczność operacyjną z baz lądowych.

Pierwszy prototyp J-35A wzbił się w powietrze w 2021 r. Egzemplarz w konfiguracji produkcyjnej zaobserwowano w 2023 r., a potwierdzony lot testowy takiej maszyny odbył się w sierpniu 2024 r. J-35A to dwusilnikowy, wielozadaniowy myśliwiec piątej generacji, zaprojektowany do walki o przewagę w powietrzu oraz precyzyjnych uderzeń w środowisku silnej obrony przeciwlotniczej. 

Równoległy rozwój wariantu pokładowego dla lotniskowców pokazuje, że Pekin realizuje dwutorową strategię budowy lotnictwa stealth, z myślą o projekcji siły zarówno z lądu, jak i z morza. Rodzina J-35 ma pełnić rolę uzupełniającą wobec cięższego myśliwca stealth J-20 oraz stopniowo zastępować pokładowe samoloty J-15.

J-35 zagrozi pozycji amerykańskiego F-35?

Z technicznego punktu widzenia J-35 ma wszystko, czego oczekuje się od współczesnego myśliwca piątej generacji. Maszyna dysponuje podwójnym silnikiem, co odróżnia ją od jednosilnikowego F-35 i zwiększa jej niezawodność oraz możliwości w zakresie manewrowości i przyspieszenia. Według dostępnych - choć mocno ograniczonych - informacji J-35 ma długość około 17 metrów, rozpiętość skrzydeł wynoszącą blisko 11 metrów i masę startową przekraczającą 25 ton. Jego prędkość maksymalna ma przekraczać Mach 1,8, a zasięg operacyjny szacuje się na około 1200 km bez tankowania, a to czyni go maszyną przystosowaną zarówno do misji obrony powietrznej, jak i uderzeń na cele lądowe oraz morskie.

Zastosowanie technologii stealth z dużym naciskiem na redukcję odbicia radarowego w paśmie X i S sprawia, że samolot ten jest trudny do wykrycia przez klasyczne radary, choć jego sygnatura cieplna pozostaje słabiej maskowana niż w przypadku F-35. J-35 ma przenosić uzbrojenie zarówno w wewnętrznych komorach, jak i na zewnętrznych węzłach podskrzydłowych. Wewnątrz kadłuba przewidziano miejsce na cztery pociski powietrze-powietrze typu PL-15 lub PL-10, a także uzbrojenie precyzyjne powietrze-ziemia, w tym bomby kierowane i pociski manewrujące krótkiego zasięgu. Choć brak jest oficjalnych informacji o zastosowaniu broni hipersonicznej, nie można wykluczyć takiego scenariusza w przyszłości.

Choć dziś J-35 nie dorównuje jeszcze F-35 pod względem chociażby poziomu integracji systemów czy przewagi w cyberprzestrzeni, to należy pamiętać, że chiński program rozwija się w błyskawicznym tempie. Wystarczy przypomnieć historię J-20, który z maszyny doświadczalnej stał się podstawą sił powietrznych PLA w ciągu zaledwie dekady.

Jeśli Chiny pokonają bariery technologiczne, przede wszystkim w zakresie produkcji nowoczesnych silników oraz oprogramowania opartego na sztucznej inteligencji, to J-35 może stać się potencjalnym zagrożeniem dla dominacji F-35, szczególnie w Azji i Afryce. Zwłaszcza że jego atutami mogą stać się zdolności Chin do szybkiej produkcji myśliwców, ale też i cena. Według Defense Mirror J-35 będzie kosztować około 50 mln dolarów. Dla porównania cena F-35A to 82,5 miliona dolarów, F-35B - 109 milionów dolarów i F-35C - 102,1 miliona dolarów. Już teraz mówi się o zainteresowaniu nabycia chińskiego J-35 przez Pakistan.

Sonda
Czy chiński J-35 może zagrozić pozycji amerykańskiego F-35?
Gen. Nowak: F-35 to wyzwanie dla całej armii
Portal Obronny SE Google News

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki