• W jaki sposób technologie radarowe, sterowane bomby, U-Booty i myśliwce odrzutowe III Rzeszy wpłynęły na rozwój powojennych systemów obrony i lotnictwa?
• Jak doświadczenia III Rzeszy w produkcji rakiet balistycznych stały się fundamentem powojennych programów kosmicznych USA i ZSRR?
• Czy koszty produkcji i wykorzystania V-2 sprawiły, że rakieta była bardziej naukowym sukcesem niż narzędziem strategicznym III Rzeszy?
Spadek technologiczny po III Rzeszy – od masowej motoryzacji po rakiety balistyczne
Ileż to ta III Rzesza dała światu wynalazków, które miały służyć podbojowi świata, uczynienia Rzeszy bardzo Wielkoniemiecką… Od Uralu po koniec Wysp Brytyjskich. Tych wynalazków, nie tylko bezpośrednio związanych z wojskiem i wojną, było co najmniej kilkadziesiąt. Oto (subiektywnie wyłoniona) pierwsza dziesiątka, top 10, tych najważniejszych. W ujęciu – od końca.
10. Samochód dla ludu, czyli Volkswagen „Garbus” (u nas, w innych państwach „Chrząszcz” itp.). Dzieło Ferdinanda Porsche, wykonane na rozkaz Hitlera. Wielkoseryjna produkcja ruszyła dopiero po wojnie. W latach 1938–2003 (koniec produkcji w Meksyku) w świat poszło 21 529 464 egzemplarzy.
9. Pionierskie dokonania hitlerowskich naukowców w zakresie badań nad samolotami uzyskującymi prędkość naddźwiękową. Po wojnie dokumentacja przejęta przez USA i ZSRR pozwoliła im zaoszczędzić kilka ładnych lat nad opracowaniem tego, co udało się Niemcom.
8. Naukowcy III Rzeszy mieli wybitny wkład w rozwój farmakologii, szczególnie środków pobudzających, w szczególności Pervitinu – metamfetaminy. Badania nad psychostymulantami (np. metadonem) i ich przemysłową produkcją wyznaczyły kierunki późniejszej farmakologii.
7. Koncern IG Farben to nie tylko aspiryna (Bayer) czy BASF (taśmy magnetofonowe). To także Zyklon B produkowany przez Degesch, firmę, w której IG Farben miał pakiet większościowy. Koncern postawił po sobie wdrożone w praktyce technologie produkcji syntetycznych paliw z węgla kamiennego, sztucznej gumy, polistyrenu czy poliuretanów.
6. Technologie radarów wczesnego ostrzegania systemu Freya. Ich analiza pomogła aliantom w powojennym rozwoju radiolokacji, artylerii i obrony powietrznej. To fundament współczesnych IADS – to skrót od Integrated Air Defense System, czyli zintegrowanych systemów obrony powietrznej.
5. Latające skrzydło – Horten Ho 229. Choć w III Rzeszy skończyło żywot na prototypie, pierwszy w świecie samolot stealth. To przodek amerykańskiego F-117.
4. Sterowane bomby – Fritz X i Hs 293 oraz pocisk rakietowy V-1. Pierwsza skuteczna broń (względnie) precyzyjna w historii.
3. U-Boot Typ XXI. Najszybszy i najbardziej zaawansowany oceaniczny okręt podwodny II wojny. Jego rozwiązania skopiowały i udoskonaliły USA, ZSRR, Wielka Brytania, Francja i Szwecja.
2. Silniki odrzutowe i pierwszy w świecie seryjnie produkowany myśliwiec odrzutowy – Me 262 (oraz inne samoloty z takim napędem). Z niemieckich doświadczeń wyrosły późniejsze odrzutowce, z nich wywodzi się też koncepcja skrzydeł w układzie delta.
I dochodzimy do najważniejszego osiągnięcia naukowców i przemysłu III Rzeszy: pierwszej w świecie rakiety balistycznej V-2, którą stworzył SS-Sturmbannführer Wernher Magnus Maximilian Freiherr von Braun.
V-2 po wojnie stała się podstawą: amerykańskich programów kosmicznych Redstone, Jupiter i Saturn – z udziałem aktywnym von Brauna – oraz radzieckich rakiet kosmicznych (z możliwością bojowego zastosowania) R-1 i R-7. Sowieckie rakiety zbudowali Rosjanie, ale z wykorzystaniem niemieckiej dokumentacji i ponad 200 eks-hitlerowskich inżynierów z ekipy von Brauna. Doradzali przy kopiowaniu V-2, testach, montażu i szkoleniu sowieckich inżynierów…
V-2, czyli wielki sukces technologiczno-naukowy
Niemieckie zaangażowanie w rozwój balistycznej broni rakietowej przyczyniło się do podboju przestrzeni kosmicznej oraz wykreowania rakiet na podstawowe nośniki ładunków konwencjonalnych/nuklearnych. Za sprawą programu Projekt A4/Vergeltungswaffe 2 III Rzesza zrealizowała cele naukowe, a nie strategiczne, które to zdecydowały o produkcji rakiet V-2.
Efekty militarne w stosunku do poniesionych nakładów były niewspółmiernie niskie. Nadto faza produkcyjna ruszyła dopiero w połowie 1944 r., gdy III Rzesza miała jeszcze mniejszy dostęp do deficytowych surowców niezbędnych do produkcji V-2. Powierzenie jej (przede wszystkim) więźniom obozów koncentracyjnych (ściślej: KL Mittelbau-Dora) było koniecznością obarczoną niską jakością produkcji i sporą liczbą sabotaży… Ale po kolei.
Dopiero po kilkunastu latach Niemcy zakończyli prace nad V-2. Były one w końcowej fazie wielokrotnie zakłócane alianckimi nalotami. Łącznie z tym największym na ośrodek badawczy von Brauna – Peenemünde w nocy z 17 na 18 sierpnia 1943 r. Wówczas prawie 600 bombowców doszczętnie zrujnowało Heeresversuchsanstalt Peenemünde na wyspie Uznam. To opóźniło wdrożenie produkcji i zmusiło Niemców do kontynuacji prac pod górami Harzu.
Warto zapamiętać, że Polacy mieli swój udział w rozpracowaniu tajemnicy V-2. Rakieta V-2, której części przechwyciła Armia Krajowa, spadła w okolicach wsi Klimczyce (koło Sarnak) nad brzegiem Bugu (20 maja 1944 r). W ramach operacji Wildhorn III do Londynu w lipcu 1944 r. trafiły kluczowe części rakiety. To była największa i najbardziej udana operacja wywiadowcza dotycząca V-2 w całej wojnie. I może jeszcze kiedyś szerzej przypomnimy ten znaczący epizod II WŚ. W Bliźnie, na Podkarpaciu, Niemcy testowali swoją Wunderwaffe.
V-2, czyli wielka porażka militarna
Szacuje się, że koszt powstania i produkcji V-2 wyniósł ok. 500 mln RM (5 reichsmarek kosztował najtańszy zegarek naręczny). To rówwartośc circa 1,25 mld ówczesnych dolarów. Amerykanie na budowę bomb atomowych wydali ok. 2 mld USD.
Koszt produkcji rakiety według dokumentów niemieckich (1944–45) wynosił ok. 100 tys.–120 tys. RM. Za te pieniądze można było wyprodukować 2 myśliwce Bf-109 Messerschmitt. W 1944 r. przydałby się Niemcom bardziej niż V-2. W skrócie: produkcja tych rakiet wymagała przekierowania sporych dostaw surowców, których III Rzesza nie miała w nadmiarze, a które mogła wykorzystać racjonalnie do produkcji bardziej efektywnych narzędzi prowadzenia wojny. I dobrze, że Hitler podjął taką decyzję, bo skróciła ona o kilkadziesiąt dni wojnę w Europie.
Niemcom udało się produkować ok. 5,2 tys. V-2. Ostatnie sztuki wyszły ze sztolni w Harzu w marcu 1945 r. Ostatnia V-2 wystrzelona została w kierunku Antwerpii – 30 marca 1945 r. Zresztą po raz pierwszy bojowo rakiety użyto również przeciwko Antwerpii 8 września 1944 r. Z tych 5,2 tys. sztuk bojowo wykorzystano 3,2 tys. rakiet. Najwięcej spadło na Londyn (ok. 1,2 tys.).
Jak wiadomo, na wojnie zabija się. Od użycia V-2 zginęło ok. 8 tys. cywilów i żołnierzy. Jedna rakieta statystycznie eliminowała mniej niż trzech wrogów (o ile za takich uzna się cywilów).
W samym Londynie od V-2 zginęło ok. 1,2 tys. osób. Bomby Luftwaffe rujnujące Londyn (w bitwie o Anglię) od 7 września do 31 października 1940 zabiły ok. 5,4 tys. ludzi. Przy produkcji V-2 zginęło 20 tys. więźniów KL Mittelbau-Dora. Wątpliwe jest, by von Braun nie wiedział również i o tych kosztach produkcji jego rakiety. Nie przeszkadzało to Amerykanom „zaprosić” jego i paruset innych naukowców, sierot po III Rzeszy, do USA, by w tajnych ośrodkach pracowali nad rozwojem tego, do czego doszli, gdy służyli Hitlerowi. Zimna wojna rozpoczęła się na drugi dzień po kapitulacji Rzeszy...
Polecany artykuł: