Spis treści
Geografia oraz jej znaczenie
Położenie Islamskiej Republiki Iranu sprawia, że państwo to kontroluje długi (łącznie w sumie ok. 2400 km) pas wybrzeża od Zatoki Perskiej i Cieśniny Ormuz po Zatokę Omańską i północny Ocean Indyjski, a jednocześnie pozostaje jedynym dużym państwem lądowym regionu z dostępem do Morza Kaspijskiego. Z punktu widzenia handlu surowcami energetycznymi i globalnej żeglugi handlowej szczególne znaczenie ma wąska (ok. 34 km w najwęższym miejscu) Cieśnina Ormuz, przez którą przechodzi istotna część światowego eksportu ropy i LNG, co nadaje irańskim siłom morskim znaczenie wykraczające poza skalę ich potencjału technicznego.
Korzenie morskiej obecności Persji sięgają czasów starożytnych, gdy dynastia Achemenidów wykorzystywała flotę na wodach Zatoki Perskiej, Morza Czerwonego i akwenów wschodniego Morza Śródziemnego, a późniejsze państwa perskie utrzymywały mniejsze siły morskie głównie w celach handlowych i obrony wybrzeża. Epoka nowoczesnych aspiracji morskich rozpoczęła się w XX wieku wraz z tworzeniem floty szacha, rozwijanej z pomocą mocarstw zachodnich jako instrumentu prestiżu i kontroli nad Zatoką, po czym gwałtownie przerwana została rewolucją islamską (od 1978 do 1979 roku) i wojną iracko‑irańską (od 1980 do 1988 roku), które wymusiły przejście do modelu floty asymetrycznej, ściśle powiązanej z reżimem rewolucyjnym.
i
Dwa filary sił morskich Iranu
Marynarka Wojenna Islamskiej Republiki Iranu (MWIRI, per. نیروی دریایی ارتش جمهوری اسلامی ایران) oraz Marynarka Wojenna Korpusu Strażników Rewolucji (MWKSR, per. نیروی دریایی سپاه پاسداران انقلاب اسلامی) tworzą dziś dualny system, w którym każdy komponent ma odrębne zadania, doktrynę i zaplecze polityczne. MWIRI pozostaje częścią „klasycznych” sił zbrojnych (Artesz) i odpowiada za działania w Zatoce Omańskiej, na północnym Oceanie Indyjskim, Morzu Czerwonym i w rejonie Morza Kaspijskiego, podczas gdy MWKSR przejęła pełną odpowiedzialność za działania w Zatoce Perskiej i wokół Cieśniny Ormuz, specjalizując się w wojnie asymetrycznej i operacjach o podwyższonym ryzyku eskalacji.
Struktura ta przekłada się na odmienny profil sprzętowy: MWIRI eksploatuje fregaty, korwety, okręty podwodne i większe jednostki logistyczne, z kolei MWKSR dysponuje setkami szybkich kutrów, łodziami uderzeniowymi, okrętami‑bazami oraz rozbudowaną siecią wyrzutni rakietowych i systemów dronowych. Z punktu widzenia decydentów w Teheranie takie rozdzielenie kompetencji pozwala łączyć "klasyczne" zdolności (wizyty kurtuazyjne, misje dalekiego zasięgu MWIRI, demonstracja bandery) z możliwością prowadzenia działań bardziej ryzykownych, firmowanych przez Strażników Rewolucji.
Orientacyjny obraz potencjału sił morskich (2025–2026)
| Element | MW IRI | MW KSR | Znaczenie operacyjne |
| Szacowana liczebność personelu | ok. 18–20 tys. marynarzy i żołnierzy piechoty morskiej | kilka–kilkanaście tys. żołnierzy, w tym piechota morska i SOF | MWIRI – operacje konwencjonalne, MWKSR – działania asymetryczne i wysokiego ryzyka. |
| Okręty nawodne | kilka fregat i korwet (Alvand, Jamaran/Moudge), jednostki patrolowe i pomocnicze | liczne szybkie kutry rakietowe i artyleryjskie, okręty‑bazy typu Shahid Roudaki | MWIRI – obecność na oceanach, MWKSR – roje i nękanie w strefie przybrzeżnej. |
| Siły podwodne | 3 okręty proj. 877EKM „Kilo” i kilkanaście małych OP typu Ghadir/Yono | niewielkie jednostki specjalne, nurkowie bojowi | Minowanie, blokowanie szlaków, skryte działania na małych głębokościach. |
| Uzbrojenie rakietowe | okrętowe i śmigłowcowe pociski przeciwokrętowe, ograniczone zdolności OPL | sieć wyrzutni Noor, Qader i innych pocisków przeciwokrętowych, rakiety balistyczne krótkiego zasięgu, systemy bezzałogowe | Warstwowy system A2/AD w rejonie Zatoki i Ormuzu. |
| Rejony działania | Zatoka Omańska, północny Ocean Indyjski, Morze Czerwone, Morze Kaspijskie | Zatoka Perska, Cieśnina Ormuz, przybrzeżne wody Iranu i państw arabskich | Rozszerzanie aktywności z akwenu lokalnego na szerszy Indo‑Pacyfik. |
Polecany artykuł:
Flota w cieniu sankcji
Dziedzictwo „floty szacha” wciąż widoczne jest w profilu nawodnej części MWIRI, której trzon stanowią zmodernizowane jednostki zakupione przed 1979 rokiem oraz stopniowo wprowadzane fregaty typu Moudge, powstające w warunkach ograniczonego dostępu do zachodnich technologii. Przewlekłe sankcje, embargo na dostawy uzbrojenia i komponentów oraz problemy z pozyskaniem nowoczesnego lotnictwa morskiego spowodowały, że rozwój potencjału odbywa się raczej poprzez modernizacje, lokalne kopie rozwiązań zagranicznych i projekty niszowe, takie jak małe okręty podwodne czy okręty‑bazy dla dronów i kutrów.
W segmencie sił podwodnych Teheran postawił na połączenie trzech „warstw”: relatywnie dużych jednostek proj. 877EKM Kilo, mogących działać w głębszych wodach Zatoki Omańskiej, mniejszych jednostek typu Fateh oraz licznych małych okrętów podwodnych typu Ghadir, projektowanych z myślą o operowaniu na płytkich wodach, minowaniu i skrytych podejściach do torów wodnych. Po stronie MWKSR kluczową rolę odgrywają natomiast roje szybkich łodzi i kutrów, coraz częściej uzbrajanych w pociski przeciwokrętowe, lekkie torpedy oraz wyrzutnie rakiet niekierowanych, co odpowiada logice „nasycenia” obrony przeciwnika dużą liczbą małych, trudnych do śledzenia celów.
Tarcza i miecz – irańska strategia morska
Obecna strategia morska Iranu opiera się na trzech filarach: zdolności do zakłócenia żeglugi w Cieśninie Ormuz, stopniowym rozszerzaniu obecności morskiej na północnym Oceanie Indyjskim oraz wykorzystaniu instrumentów „szarej strefy” – od przechwytywania tankowców po korzystanie z tzw. floty cieni na rynku ropy. W ujęciu analityków zachodnich irańskie siły morskie, obok balistycznych środków rażenia i sieci sojuszniczych formacji nieregularnych, należy do trzech kluczowych narzędzi oddziaływania Teheranu na otoczenie międzynarodowe.
W rejonie Zatoki Perskiej i Ormuzu MWKSR odpowiada za utrzymywanie stałej presji na żeglugę handlową oraz okręty państw trzecich, czemu służą (m.in.) ćwiczenia z ostrą amunicją, demonstracyjne podejścia do jednostek zachodnich, a także okresowe zajęcia lub zatrzymania statków handlowych pod pretekstem naruszeń prawa irańskiego. Według analiz ośrodków eksperckich (m.in. Royal United Services Institute, United States Naval Institute) takie działania mają charakter nie tylko reaktywny, ale stanowią element szerszej strategii „dyplomacji przymusu”, która pozwala Teheranowi negocjować z pozycji państwa zdolnego do (m.in) wywołania tąpnięcia na rynkach energii oraz zwiększenia kosztów operacji morskich innych podmiotów.
Demonstracja bandery
W ostatniej dekadzie MWIRI konsekwentnie poszerzała zakres operacji dalekiego zasięgu, wysyłając grupy okrętów na Morze Czerwone, u wybrzeży Afryki i w kierunku Indo‑Pacyfiku, a także deklarując ambicje obecności na akwenach Atlantyku. Wspólne ćwiczenia z Rosją i Chinami, realizowane pod szyldem „Maritime Security Belt” w Zatoce Omańskiej, północnym Oceanie Indyjskim oraz w pobliżu Republiki Południowej Afryki, służą zarówno praktycznemu treningowi, jak i budowaniu politycznego przekazu o uczestnictwie Iranu w szerszej koalicji mocarstw kontestujących wpływy Zachodu.
Obserwowany w ostatnich latach epizodyczny wycofywanie się irańskich jednostek z Morza Czerwonego – motywowane zarówno presją militarną, jak i kalkulacjami politycznymi – należy raczej interpretować jako repozycjonowanie sił niż trwałe porzucenie ambicji w tym akwenie. Analizy ekspertów podkreślają, że Teheran traktuje komponent morski jako narzędzie wspierające szerszą strategię projekcji wpływów – od wsparcia logistycznego dla sojuszniczych formacji po udział w „wojnie o tankowce” i rywalizacji o kontrolę nad szlakami transportu surowców.
Incydenty morskie, prawo międzynarodowe i „flota cieni”
Seria zajęć tankowców i incydentów z udziałem jednostek irańskich oraz okrętów państw zachodnich w rejonie Cieśniny Ormuz od lat stanowi przedmiot analiz prawnych, w których podkreśla się, że część działań Iranu narusza zasady swobody żeglugi i wykracza poza dozwoloną kontrolę w strefie przyległej czy na wodach terytorialnych. Raporty US Navy oraz komentarze ośrodków analitycznych wskazują, że praktyka selektywnego zatrzymywania jednostek, w tym statków powiązanych z przeciwnikami Iranu, wpisuje się w szerszą strategię „odwetów sektorowych”, w której presja na morzu ma kompensować słabości Iranu w innych domenach.
Równolegle Teheran odgrywa istotną rolę w funkcjonowaniu tzw. floty cieni – floty statków handlowych i tankowców wykorzystywanych do omijania sankcji poprzez zmianę bander, manipulowanie systemami AIS, przeładunki „statek‑statek” i korzystanie z jurysdykcji państw o słabym nadzorze nad rejestrami. Z perspektywy bezpieczeństwa morskiego oraz wiarygodności reżimu sankcyjnego jest to wyzwanie nie tylko wojskowe, jak również prawno‑administracyjne, co znajduje odzwierciedlenie w postulatach reformy nadzoru nad banderami oraz zwiększenia odpowiedzialności państw‑rejestratorów.
Aktualne trendy
Nasilenie wizyt najwyższych przedstawicieli władz irańskich w bazach morskich oraz ośrodkach obrony wybrzeża w pierwszych miesiącach 2026 roku świadczy o rosnącej roli domeny morskiej w kalkulacjach strategicznych Teheranu. Mapy i analizy think tanków odnotowują szczególnie częste inspekcje jednostek w rejonie Zatoki Omańskiej i północnego Oceanu Indyjskiego, co można wiązać z przygotowaniami do kolejnych edycji ćwiczeń międzynarodowych oraz z napięciami wokół obecności wojskowej USA w regionie.
Interpretacja tych działań w duchu wypowiedzi badaczy takich jak kmdr por. rez. prof. Krzysztof Kubiak prowadzi do wniosku, że Iran wykorzystuje swoją flotę nie tyle jako instrument „walki o morze” w klasycznym, wielkomorskim wymiarze, ile jako narzędzie utrzymywania i powiększania przestrzeni manewru politycznego właściwej państwu średniemu o ambicjach regionalnego mocarstwa. Zdolność do połączenia presji lokalnej (Ormuz, Zatoka Perska) z symbolicznie ważną obecnością „dalekomorską” (wspólne manewry z Rosją i Chinami, rejsy na odległe akweny) wzmacnia pozycję negocjacyjną Teheranu na styku stosunków z Zachodem, państwami Zatoki i ośrodkami wschodzącymi w Indo‑Pacyfiku.
Morska droga państwa średniego?
Analiza sił morskich Iranu z perspektywy stosunków międzynarodowych pokazuje adaptację państwa do niekorzystnej struktury systemu międzynarodowego. Z jednej strony Teheran pozostaje pod presją wojskową i gospodarczą ze strony USA oraz ich sojuszników, z drugiej – nie dysponuje zasobami pozwalającymi na stworzenie floty porównywalnej z regionalnymi siłami morskimi czy potęgą US Navy.
Zastosowany model odpowiada jednak logice, którą w odniesieniu do polskiej pozycji nad Bałtykiem opisywał kmdr por. rez. prof. Krzystof Kubiak: państwo średnie, pozbawione możliwości projekcji siły na skalę globalną, może budować bezpieczeństwo i podmiotowość przez wąskie, ale dobrze przemyślane specjalizacje – w przypadku Iranu są to siły asymetryczne na morzu, zintegrowane z potencjałem rakietowym, dronowym i siecią sojuszniczych aktorów nieregularnych. Tak ukształtowana flota nie gwarantuje zwycięstwa w klasycznym konflikcie morskim, ale pozwala uczynić każde działanie w pobliżu Ormuzu bardzo kosztownym dla przeciwników, co samo w sobie staje się ważnym instrumentem wpływu w regionalnej i globalnej grze o bezpieczeństwo energetyczne.