Nowy system obronny przeciwko dronom ujawniony na targach BEDEX. Tanie drony kontra drogie czołgi?

2026-03-24 8:50

Toczące się obecnie konflikty zbrojne stanowią punkt zwrotny w sposobie prowadzenia działań wojennych. Jeszcze dekadę temu wydawało się, że potencjał militarny supermocarstw zapewnia im miażdżącą przewagę w starciu z mniejszymi przeciwnikami. W mediach dominowały obrazy z Pustynnej Burzy czy też interwencji USA w Iraku lub w Afganistanie. Ogromna przewaga technologiczna pozwalała dziś rozbijać przeciwnika dosłownie bez strat własnych.

  • Współczesne konflikty zbrojne wymuszają zmiany w doktrynach obronnych, gdzie tanie drony stają się poważnym zagrożeniem dla drogiego uzbrojenia.
  • Na targach BEDEX 2026 zaprezentowano nowy, wielowarstwowy system antydronowy C-UAS firmy FN Herstal, bazujący na istniejących rozwiązaniach.
  • System składa się z trzech uzupełniających się komponentów, od armat 30 mm po strzelby, przeznaczonych do zwalczania dronów na różnych dystansach.
  • Odkryj, jak ten mobilny system, wykorzystujący AI, ma szansę zrewolucjonizować obronę przed dronami i dlaczego jest tak istotny dla przyszłości wojskowości.

Dawid kontra Goliat. Starcie bezzałogowców z czołgami

Jednak w przeciągu ostatniej dekady coś się zmieniło. Uzbrojony tylko w procę Dawid stanął przeciwko opancerzonemu Goliatowi i co najmniej nie dał się pokonać… W tym przypadku rolę procy pełnią nowoczesne technologie, które stały się powszechnie dostępne i tanie. Dziś już powszechnie wiadomo, że prymitywnie uzbrojone platformy, wyposażone w moduły sztucznej inteligencji, często potrafią mierzyć się z nowoczesnymi systemami bojowymi wartymi miliardy dolarów. Następuje starcie czołgów, śmigłowców czy też systemów obrony powietrznej o wartości rocznego pkb małego kraju z bezzałogowcami, których produkcja jest o wiele łatwiejsza i tańsza.

To wszystko wymusza zmianę doktryny. Zestrzeliwanie irańskiego bezzałogowca za pomocą systemu stworzonego do przechwytywania międzykontynentalnych pocisków balistycznych czy też samolotów stealth będzie oczywiście bardzo skuteczne, ale również bardzo drogie. A w przypadku regularnie powtarzających się nalotów doprowadzi do szybkiego wyczerpania strategicznych zasobów.

System przeciwdronowy klasy C-UAS zaprezentowany na BEDEX 2026 w Brukseli

Jako że prymitywne bezzałogowce stanowią z perspektywy obrony powietrznej łatwe cele, obecnie na świecie adaptuje się istniejące rozwiązania, tak aby tworzyć tanie i efektywne systemy do zwalczania dronów. Przykładem takiego podejścia może być zaprezentowany podczas targów BEDEX 2026 w Brukseli system przeciwdronowy klasy C-UAS (Counter-Unmanned Aerial Systems) opracowany przez belgijskie przedsiębiorstwo FN Herstal.

Belgijski projekt jest ciekawy, gdyż bazuje na maksymalnym wykorzystaniu już istniejących rozwiązań, jest przy tym kompleksowy i wielowarstwowy. Składa się z trzech głównych elementów, które wzajemnie się uzupełniają i umożliwiają obronę przeciwko dronom na najniższym poziomie.

Trzy elementy nowego systemu obronny przeciwko dronom

Pierwszym z nich to zdalnie sterowany moduł uzbrojenia FN deFNder Medium, wyposażony w armatę automatyczną kalibru 30 mm Northrop Grumman M230LF. System ten przeznaczony jest do niszczenia większych celów powietrznych na dystansie do około 2000 metrów.

Drugim komponentem jest stanowisko FN Dual Light Multi Weapon Mount (Dual LMWM), uzbrojone w dwa karabiny maszynowe FN MAG kalibru 7,62 × 51 mm. Ta broń służy do zwalczania mniejszych dronów, w tym wielowirnikowców, na dystansach od około 80 do 400 metrów. System został wyposażony w celownik holograficzny oraz zestaw wspomagający celowanie, obejmujący kamerę, system sztucznej inteligencji oraz dźwiękowy system ostrzegania, co zwiększa skuteczność wykrywania i śledzenia celów.

Trzeci element stanowią strzelby samopowtarzalne z systemem wspomagania celowania FN VictoR, wykorzystujące amunicję kalibru 12/70 z kulkami wolframowymi. Są one przeznaczone do zwalczania najmniejszych i najbliższych celów, takich jak drony FPV, na dystansie do około 100 metrów. Alternatywnie to rozwiązanie może wykorzystywać  karabinki FN SCAR w celu zwiększenia zasięgu oddziaływania.

Garda: Lewis L3Harris

Rozwiązanie nie stanowi części zintegrowanego systemu obrony powietrznej

Jak widać, takie rozwiązanie służy do obrony bezpośredniej sił własnych i nie stanowi części zintegrowanego systemu obrony powietrznej. Jego wyróżnikiem jest mobilność. Może być wykorzystywane na szczeblu plutonu lub drużyny oraz na łatwe przystosowanie broni indywidualnej żołnierzy do zwalczania nowych zagrożeń.

W przypadku zdalnie sterowanych modułów uzbrojenia lub zdwojonych karabinów maszynowych FN umożliwiło posadowienie ich nawet na lekkich pojazdach oraz na prowadzenie ognia podczas przemieszczania się. Pomimo swojej prostoty system najprawdopodobniej będzie mógł korzystać z informacji z zewnętrznych sensorów, takich jak radary lub głowice elektrooptyczne.

Takie rozwiązanie, wsparte protokołami sztucznej inteligencji, pozwoli na wcześniejsze wykrycie ataku i wskazanie sektora, z którego nadlatuje wroga platforma. W przypadku ataku dronami na reakcję często pozostaje kilkanaście sekund, dlatego wcześniejsze ostrzeżenie może decydować o sukcesie lub porażce działań obronnych.

Warszawskie Targi Obronne
Portal Obronny SE Google News