Generał Ołeksandr Syrski, naczelny dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy, poinformował we wtorek (2 marca) cytowany przez agencję prasową RBK-Ukraina, o istotnych zmianach w rosyjskiej taktyce uderzeń z wykorzystaniem dronów Shahed. Rosja modyfikuje sposób użycia bezzałogowców typu Shahed-131/136, co stanowi nowe wyzwanie dla ukraińskiej obrony przeciwlotniczej. Jednym z kluczowych aspektów nowej taktyki są przeloty Shahedów na bardzo małych wysokościach, co znacząco utrudnia ich wczesne wykrycie i skuteczne zwalczanie.
Niskie loty Shahedów: Wyzwanie dla radarów
Zgodnie z informacjami ukraińskich mediów, które powołują się na relacje żołnierzy jednostek obrony przeciwlotniczej, rosyjskie drony coraz częściej wykonują loty na wysokości poniżej 100 metrów nad ziemią. Ta zmiana w taktyce rosyjskiej armii sprawia, że standardowe systemy radarowe mają problem z ich wykryciem, co przekłada się na trudności w podjęciu działań obronnych.
„Poszukujemy i znajdujemy rozwiązania w związku z nową taktyką, polegającą na przelotach Shahedów na bardzo małych wysokościach” – napisał Syrski na Telegramie, podkreślając pilność sytuacji i zaangażowanie w opracowywanie nowych metod obrony.
Polecany artykuł:
Ukraińskie drony przechwytujące: Nowa linia obrony
W odpowiedzi na te nowe zagrożenia, Ukraina stawia na rozwój i wykorzystanie dronów przechwytujących. Te specjalistyczne bezzałogowce odgrywają kluczową rolę w walce z rosyjskimi bezzałogowcami. Dane za luty pokazują ich skuteczność: wykonano łącznie 6300 wylotów, podczas których skutecznie przechwycono ponad 1500 rosyjskich dronów różnego typu. Jest to imponujący wynik, biorąc pod uwagę trudne warunki atmosferyczne, które często nie sprzyjają operacjom bezzałogowców na niskich wysokościach. W ukraińskiej armii trwają intensywne szkolenia operatorów dronów przechwytujących, a także tworzone są wyspecjalizowane dywizjony obrony przeciwlotniczej, które będą wyposażone w te nowoczesne środki.
Ewolucja zagrożenia: Shahedy z napędem odrzutowym i ataki grupowe
Generał Syrski zwraca uwagę, że Rosja nie tylko zmienia pułap lotu dronów Shahed, ale także wprowadza inne modyfikacje w taktyce ich użycia. Obejmuje to uderzenia dużymi grupami bezzałogowców, co ma na celu przeciążenie systemów obronnych. Co więcej, pojawiają się wersje Shahedów o napędzie odrzutowym, które są znacznie szybsze niż większość obecnie dostępnych środków przechwytujących. Podczas gdy klasyczne Shahedy poruszają się z prędkością około 180-200 km/h, ich odrzutowe odpowiedniki mogą osiągać prędkości od 450 km/h do nawet 800 km/h. To sprawia, że stają się one znacznie trudniejszym celem dla wielu środków przechwytujących, w tym dla mobilnych grup ogniowych wyposażonych w karabiny maszynowe.
Oprócz prędkości, Rosja stawia na masowość. Ataki przeprowadzane są z użyciem dużych rojów dronów, których celem jest nasycenie i przeciążenie ukraińskiej obrony przeciwlotniczej. Nawet jeśli skuteczność obrony sięga 90%, przy zmasowanym ataku kilkudziesięciu lub kilkuset maszyn, te kilka procent, które przedrą się do celu, mogą spowodować ogromne zniszczenia w infrastrukturze krytycznej czy obiektach cywilnych.
Skuteczność nowej broni zależy od ludzi, którzy ją obsługują. Dlatego w ukraińskiej armii trwają intensywne szkolenia operatorów dronów przechwytujących. Powstają także wyspecjalizowane dywizjony obrony przeciwlotniczej, których głównym uzbrojeniem są właśnie bezzałogowce. Ta ewolucja rosyjskiej strategii wymaga od Ukrainy ciągłego dostosowywania i rozwijania własnych zdolności obronnych, aby skutecznie chronić swoje terytorium przed powietrznymi atakami.