Współpraca PGZ i Anduril nabiera tempa. Produkcja pocisków Barracuda-500M coraz bliżej

Współpraca Polskiej Grupy Zbrojeniowej z amerykańską firmą technologiczną Anduril Industries wkracza w decydującą fazę. Po serii strategicznych porozumień i umów, obie firmy potwierdziły kontynuację ścisłego partnerstwa, którego zwieńczeniem będzie uruchomienie w Polsce montażu, a następnie produkcji nowoczesnych pocisków manewrujących Barracuda-500M. To krok w kierunku transferu zaawansowanych technologii i budowy suwerenności produkcyjnej polskiego przemysłu obronnego.

18 sierpnia 2026 roku w warszawskiej siedzibie Polskiej Grupy Zbrojeniowej odbyło się spotkanie z przedstawicielami Anduril Industries⁠. W rozmowach uczestniczyli Prezes Zarządu PGZ, Adam Leszkiewicz, oraz pierwszy wiceprezes zarządu, Arkadiusz Bąk. Firmę Anduril Industries reprezentowali jej współzałożyciel i CEO, Brian Schimpf, oraz Brian Moran, wiceprezes odpowiedzialny za Europę.

Spotkanie było kolejnym potwierdzeniem wspólnego celu, jakim jest budowa zdolności produkcyjnych w Polsce i rozwój kompetencji w obszarze nowoczesnych systemów autonomicznych. Jak podkreśliła PGZ, konsekwentnie realizowany jest plan przechodzenia od rozmów i porozumień do budowy konkretnych zdolności przemysłowych w kraju. 

Jak napisano w komunikacie na platformie X:

"Rozmowy były kolejnym etapem rozwijanej współpracy. Od strategicznego porozumienia zawartego w październiku 2025 roku przeszliśmy do podpisanej w lipcu tego roku umowy zakładającej uruchomienie w Polsce montażu, a następnie produkcji pocisków Barracuda-500M przy udziale WZL 2 SA. Kierunek pozostaje niezmienny: budowa zdolności produkcyjnych w Polsce, zwiększanie udziału krajowych komponentów, transfer technologii i rozwój kompetencji polskiego przemysłu w obszarze nowoczesnych systemów autonomicznych".

Od porozumienia do produkcji: Kamienie milowe współpracy

Partnerstwo PGZ i Anduril to proces, który rozwija się w zaplanowany sposób, osiągając kolejne kamienie milowe. W październiku 2025 roku podpisano strategiczne porozumienie o współpracy, które otworzyło drogę do transferu technologii i wspólnych prac badawczo-rozwojowych. Już wtedy zadeklarowano chęć wspólnego opracowania i produkcji niskokosztowych autonomicznych systemów powietrznych, w tym polskiej wersji pocisku Barracuda-500M. W lipcu 2026 roku zawarto kluczową umowę zakładającą ulokowanie w Polsce montażu, a następnie produkcji pocisków Barracuda-500M. Umowę podpisano na terenie Wojskowych Zakładów Lotniczych nr 2 w Bydgoszczy w obecności przedstawicieli polskiego rządu. 

Kluczową rolę w projekcie odgrywają Wojskowe Zakłady Lotnicze Nr 2 S.A. w Bydgoszczy. To właśnie tam, zlokalizowana zostanie linia produkcyjna pocisków. WZL Nr 2 S.A. to jeden z największych zakładów lotniczych w Polsce. Zakłady posiadają wieloletnie doświadczenie w serwisie i modernizacji samolotów wojskowych, takich jak F-16, MiG-29, Su-22 i C-130 Hercules, a także rozwijają kompetencje w obszarze bezzałogowych statków powietrznych.

Czym jest Barracuda?

Barracuda to rodzina autonomicznych, napędzanych silnikiem turboodrzutowym środków rażenia opracowanych przez Anduril Industries. Barracuda-500M to najnowszy i najcięższy wariant z rodziny pocisków manewrujących opracowanych przez Anduril. Jest to broń precyzyjnego rażenia, zaprojektowana z myślą o masowej produkcji przy znacznie niższych kosztach w porównaniu do tradycyjnych systemów tej klasy. Najważniejsze cechy tego pocisku obejmują zasięg powyżej 920 km, wysoką prędkość poddźwiękową na poziomie około Mach 0.74 oraz modułową głowicę bojową o masie około 45 kg, która umożliwia zastosowanie różnych wersji, w tym odłamkowo-burzącej czy kinetycznej. System naprowadzania jest autonomiczny i oparty na nawigacji GPS/INS oraz zaawansowanych systemach odpornych na zakłócenia. Dodatkowo pocisk charakteryzuje się dużą wszechstronnością, może być odpalany z platform lądowych (wyrzutnie kontenerowe), powietrznych (m.in. z samolotów F-16, F-35 czy transportowych C-130) oraz nawodnych.

W praktyce oznacza to broń projektowaną nie tylko pod kątem parametrów taktycznych, ale również skali produkcji. To właśnie ta skala może być kluczowa. W konflikcie wysokiej intensywności nawet najlepszy pocisk ma ograniczoną wartość, jeśli dostępnych jest tylko kilkadziesiąt egzemplarzy, a odtworzenie zapasów trwa miesiące albo lata. Barracuda została zaprojektowana jako odpowiedź na ten problem: ma dostarczyć zdolność precyzyjnego rażenia dalekiego zasięgu w modelu bardziej masowym niż klasyczne, kosztowne pociski manewrujące.

 

Garda: ILot – pocisk hipersoniczny