„Wicher” zwodowany. Pierwsza fregata programu "Miecznik"

W czwartek (13 sierpnia) na wodach Zatoki Gdańskiej dokonano historycznego wodowania „Wichra”, pierwszej z trzech fregat programu „Miecznik”. Operacja, która była finałem kilkudniowych uroczystości, w tym chrztu z udziałem prezydenta Karola Nawrockiego i premiera Donalda Tuska, stanowi przełomowy moment w modernizacji Marynarki Wojennej RP. Nowoczesne jednostki mają wzmocnić obronność kraju i zastąpić wysłużone okręty.

Kadłub fregaty ORP Wicher na barce na wodzie. O wodowaniu jednostki programu Miecznik przeczytasz na SE Portal Obronny.
Autor: Agencja Uzbrojenia / X (Twitter) Wodowanie fregaty Wicher

Wypłynięcie i kontrolowane opuszczenie kadłuba z wykorzystaniem specjalistycznej barki półzanurzalnej było kulminacją skomplikowanego procesu inżynieryjnego. Przedstawiciele PGZ Stoczni Wojennej podkreślają, że transport ponad 140-metrowej jednostki był „jednym z najbardziej wymagających przedsięwzięć w historii polskiego przemysłu okrętowego”. To wydarzenie oznacza wejście w końcową fazę cyklu związanego z chrztem jednostki, co jest kluczowe dla rozwoju zdolności obronnych Polski na morzu.

Proces budowy i wyzwania inżynieryjne

Operację wodowania poprzedziła środowa ceremonia chrztu i nadania imienia, w której uczestniczyli czołowi przedstawiciele władz państwowych, w tym prezydent RP Karol Nawrocki oraz premier Donald Tusk, a także reprezentanci Marynarki Wojennej RP. Pierwszym aktem kilkudniowych wydarzeń była niedzielna prezentacja kadłuba, który został częściowo wyprowadzony z hali produkcyjnej i efektownie podświetlony

Program „Miecznik” jest obecnie największym programem modernizacyjnym polskiej Marynarki Wojennej. Jego nadrzędnym celem jest zbudowanie trzech nowoczesnych fregat wielozadaniowych, które mają stać się podstawową siłą bojową polskiej floty. Jednostki te zastąpią przestarzałe okręty typu Oliver Hazard Perry, które służyły Polsce przez wiele lat, ale nie spełniają już współczesnych wymogów pola walki.

„Miecznik” – serce nowoczesnej floty

Przyszły ORP „Wicher” to pierwszy z Mieczników, obok ORP „Burza” oraz ORP „Huragan”, który został zwodowany. Budowę ostatniej fregaty rozpoczęto w kwietniu bieżącego roku, a zakończenie całego programu przewidziano do końca 2031 roku. Jest to ambitny harmonogram, który wymaga skoordynowanych działań wielu podmiotów. Mieczniki to nowoczesne fregaty wielozadaniowe, których konstrukcja oparta jest o brytyjski projekt Arrowhead 140. Projekt ten został szczegółowo dostosowany do wymagań wskazanych przez polskie wojsko, co gwarantuje ich optymalne wykorzystanie w realiach Bałtyku i nie tylko. W projekt zaangażowani są – poza powołanym w tym celu pod auspicjami PGZ koncernem PGZ Miecznik – także partnerzy zagraniczni, w tym przede wszystkim brytyjski Babcock, będący właścicielem projektu okrętu. Ta międzynarodowa współpraca świadczy o skali i zaawansowaniu technologicznym przedsięwzięcia.

Potęga uzbrojenia i strategiczne zadania

Jednym z głównych zadań przyszłych fregat będzie obrona przeciwlotnicza. Zostaną one m.in. wyposażone w wyrzutnie brytyjskich pocisków przeciwlotniczych CAMM i CAMM-ER, co znacząco zwiększy ich zdolności obronne. Na pokładzie Miecznika znajdą się także armaty o zasięgu do 40 km oraz pociski przeciwokrętowe zdolne razić cele na odległość powyżej 200 km, co czyni je potężnymi narzędziami ofensywnymi i defensywnymi.

Mierzące ponad 140 metrów okręty mają m.in. zabezpieczać szlaki żeglugowe i infrastrukturę energetyczną, a także wypełniać zadania w ramach Stałych Zespołów Okrętów NATO. Umowa na budowę fregat została podpisana między Agencją Uzbrojenia i konsorcjum PGZ Miecznik w 2021 roku. Wartość umowy wynosiła początkowo około 8 miliardów złotych, ale w wyniku zawartych aneksów wzrosła pod koniec 2023 roku do około 15 miliardów złotych, co odzwierciedla skalę inwestycji i rosnące koszty nowoczesnych technologii wojskowych.

Obecnie trzon polskiej floty stanowią dwie fregaty rakietowe typu Oliver Hazard Perry – ORP Gen. T. Kościuszko i ORP Gen. K. Pułaski. Okręty te weszły do służby we flocie USA w 1980 roku, a na początku XXI wieku zostały przekazane polskiej Marynarce Wojennej. Ich zastąpienie przez nowoczesne Mieczniki jest kluczowe dla utrzymania i zwiększenia potencjału obronnego Polski na morzu.

Chrzest Fregaty Miecznik 3