Jak przekazał Władysław Kosiniak-Kamysz, jedno z najważniejszych zagadnień omawianych na posiedzeniu dotyczyło podsumowania niedawnego szczytu NATO w Ankarze, który odbył się w dniach 7-8 lipca. Podkreślono kluczową rolę, jaką Polska odgrywa w Sojuszu Północnoatlantyckim. Za sukces szczytu uznano decyzję o rozbudowie rurociągów paliwowych na wschód Europy, w ramach natowskiej sieci CEPS (Central Europe Pipeline System). Sieć ta, zbudowana w latach 50. XX wieku, ma kluczowe znaczenie dla transportu paliwa lotniczego do baz wojskowych i lotnisk cywilnych w zachodniej Europie, a jej rozszerzenie ma wzmocnić bezpieczeństwo regionu. Dodatkowo, w kontekście integracji przemysłów zbrojeniowych, wspomniano o umowie z amerykańską firmą Anduril na produkcję pocisków Barracuda-500M oraz o porozumieniu dotyczącym serwisowania w Europie pocisków rakietowych PAC-3 dla systemu Patriot. Jak mówił Kosiniak-Kamysz:
"Kolejną kwestią jest integracja przemysłów zbrojeniowych, szczególnie w wymiarze transatlantyckim. Ten Szczyt miał wymiar przemysłowy większy niż jakikolwiek wcześniejszy Szczyt NATO. Dlaczego? Bo w przeddzień oficjalnego posiedzenia szefów państw i rządów w Ankarze odbyło się pierwsze Forum Przemysłu Obronnego. Polska odegrała tam ważną rolę. Transfer możliwości serwisowania rakiet PAC-3, rakiet do systemów Patriot, ale też podkreślenie przez prezydenta Trumpa podczas konferencji inicjatywy zawartej dzień wcześniej w Bydgoszczy dotyczącej produkcji rakiet dalekiego zasięgu Barracuda o zasięgu powyżej 900 kilometrów"
Sytuacja na Ukrainie i Bliskim Wschodzie: Ostrzeżenie przed szkodliwymi tezami
Kolejnym istotnym punktem wtorkowych obrad Komitetu była analiza sytuacji na Ukrainie. Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz zwrócił uwagę na intensyfikację działań wojennych, informując, że w ostatnim tygodniu Rosja zainicjowała „900 akcji przeciwko Ukrainie na samej linii frontu. Do tego dochodzą naloty – zarówno w weekend, jak i dzisiejszej nocy – na Kijów. Ukraina musi zwyciężyć, a nie może zostać pokonana. Od pierwszych dni wojny jesteśmy zaangażowani w to, aby Federacja Rosyjska nie stanęła na granicy Polski od strony ukraińskiej, aby wojska rosyjskie były utrzymywane jak najdalej od naszej granicy”. Wicepremier stanowczo skrytykował postawy podważające wsparcie dla Kijowa, stwierdzając, że:
„Ci wszyscy, którzy dzisiaj w Polsce z łatwością wygłaszają tezy, że wsparcie dla Ukrainy jest niepotrzebne, szkodzą Polsce, szkodzą bezpieczeństwu państwa polskiego. Działają na szkodę Sojuszu Północnoatlantyckiego i działają przeciwko liderowi Sojuszu Północnoatlantyckiego, jakim są Stany Zjednoczone”.
Wicepremier odniósł się także do pomocy Ukrainie.
"Bez Polski nie byłoby dziś pomocy dla Ukrainy. Około 90% sprzętu wojskowego trafia tam właśnie przez Polskę. Bez naszego kraju nie ma możliwości zorganizowania jakiejkolwiek operacji logistycznej na rzecz Ukrainy. Zgodnie z naszą deklaracją nie wysyłamy żołnierzy na Ukrainę. Budujemy natomiast zdolności do zabezpieczenia ewentualnej operacji stabilizacyjnej z terytorium Polski" – powiedział wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz.
Dodając:
"Inicjatywa ta powstała dwa lata temu. Pierwsze ćwiczenia Koalicji Chętnych zostaną przeprowadzone w Polsce jesienią tego roku. Generał Kukuła uzgadnia obecnie szczegóły ze swoimi odpowiednikami, przede wszystkim z Francji i Wielkiej Brytanii. W koalicji uczestniczą państwa NATO, państwa Unii Europejskiej oraz kraje partnerskie z regionu Indo-Pacyfiku. Będzie to duże przedsięwzięcie. Rolą Polski w Koalicji Chętnych jest zapewnienie wsparcia, zabezpieczenia logistycznego i transportowego oraz pełnienie funkcji logistycznego hubu na terytorium Rzeczypospolitej. W ćwiczeniach na terytorium Rzeczypospolitej wezmą udział wojska francuskie, brytyjskie, tureckie – jako bardzo ważnego partnera tej koalicji – a także siły amerykańskie i pozostali sojusznicy" – powiedział wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz.
Omawiano także sytuację na Bliskim Wschodzie, gdzie, jak zauważył Kosiniak-Kamysz, „pomimo deklaracji pokojowych nie uspokoiła się ta sytuacja tak, jakbyśmy chcieli”.
Walka z dezinformacją w cyberprzestrzeni: Zatrzymane ataki
Szczególną uwagę poświęcono również problematyce agresji w cyberprzestrzeni. Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił, że ostatni tydzień to intensywna „walka z dezinformacją”. Jak wyjaśnił, ta dezinformacja „opierała się w dużej części na chęci skłócenia Polaków i Ukraińców w aspekcie ludobójstwa na Wołyniu”. Działania te miały na celu „podzielenie pomiędzy nami a Ukraińcami” oraz „wykopanie takich rowów, które uniemożliwiają normalne funkcjonowanie”. Minister obrony zapewnił jednak, że te próby zostały skutecznie zatrzymane dzięki działaniom Ministerstwa Cyfryzacji oraz raportowi złożonemu przez Dowództwo Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni.
Ostatnim punktem obrad Komitetu Rady Ministrów do spraw Bezpieczeństwa Narodowego był przegląd stanu przemysłu zbrojeniowego i jego ogólnej gotowości, ze szczególnym uwzględnieniem ostatnich inicjatyw w tym sektorze.