Odzież dla cywila w czasie kryzysu. Tego nie ma w rządowym "Poradniku bezpieczeństwa". "Ciepło, widoczność i zdrowie"

2026-01-26 13:25

Do skrzynek pocztowych milionów Polaków od kilku tygodni trafiają rządowe "Poradniki bezpieczeństwa", a w nich sporo zasad i wskazówek dla cywilów, jak zachować się w sytuacji zagrożenia czy kryzysu. Pojawia się tam również wątek odzieży. Eksperci zwracają jednak uwagę, że przewijające się w "Poradniku"..." określenie „ciepła odzież” wciąż kojarzone jest z wojskowym mundurem i zestawami survivalowymi. Tymczasem - jak podkreślają specjaliści - takie podejście jest niewłaściwe.

Odzież dla cywila na kryzys

i

Autor: Breakermaximus/ Shutterstock
  • Poradniki bezpieczeństwa i "plecaki ewakuacyjne" stają się coraz popularniejsze, ale pojęcie "ciepłej odzieży" jest często źle interpretowane.
  • Eksperci ostrzegają przed kupowaniem "zestawów przetrwania" przypominających wojskowe, które nie są odpowiednie dla cywilów w sytuacjach kryzysowych.
  • Kluczowe jest, aby odzież kryzysowa dla cywilów była jasna, wygodna, zapewniała ciepło i widoczność, zamiast imitować ubiór żołnierza.
  • Dowiedz się, jakie rozwiązania z odzieży profesjonalnej cywile mogą adaptować, aby zapewnić sobie bezpieczeństwo i komfort w kryzysie.

Ciepła odzież i plecak ewakuacyjny w "Poradniku bezpieczeństwa"

W "Poradniku bezpieczeństwa", wydanym przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, Ministerstwo Obrony Narodowej i Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, wątek odzieży, jaką cywile powinni przygotować na wypadek kryzysu, zagrożenia czy sytuacji wymagającej czasowej ewakuacji, pojawia się dwukrotnie. W rozdziale "Przygotuj swoje otoczenie" (strona 18) i rozdziale "Plecak ewakuacyjny" (strona 23).

W obu określenie "ciepła odzież" nie jest jednak doprecyzowane. Rysunki sugerują, że powinny być to długie spodnie, bluza z kapturem (tzw. kangurka), czapka, koc i kurtka przeciwdeszczowa. "Ubranie dopasowane do pory roku, odzież przeciwdeszczowa, śpiwór, karimata i folia termiczna" - czytamy na 23 stronie "Poradnika bezpieczeństwa".

"Ciepła odzież" to nie gruby dres i bluz z poliestru

Ale co to właściwie znaczy "ciepła odzież"? W potocznym rozumieniu sformułowanie „ciepła odzież” oznacza najczęściej gruby dres lub poliestrowa bluza. A to duży błąd. Materiały syntetyczne, niskiej jakości nie odprowadzają wilgoci, szybko tracą właściwości izolacyjne i w dłuższej perspektywie mogą zwiększać ryzyko wychłodzenia. Pamiętajmy bowiem, że mówimy o sytuacji, kiedy być może poza domem będziemy musieli spędzić trzy doby, czekając na pomoc. Eksperci mówią wprost: sformułowanie "ciepła odzież" pozostawia zbyt dużą przestrzeń do dowolnej interpretacji. 

W praktyce rynek szybko ją wypełnia. W ofertach handlowych coraz częściej pojawiają się gotowe zestawy bezpieczeństwa, które wizualnie przypominają wyposażenie wojskowe lub survivalowe. Ciemne kolory, kamuflaż, tanie syntetyczne materiały - wszystko to buduje skojarzenie z „przetrwaniem w terenie”. Tymczasem sytuacje kryzysowe, na które przygotowują się cywile, najczęściej rozgrywają się w miastach, wśród zabudowy, w warunkach ograniczonej widoczności i przy udziale służb ratowniczych.

Ekspert: Cywil nie powinien wyglądać jak żołnierz

Cywil nie powinien wyglądać jak żołnierz – ani ze względów praktycznych, ani bezpieczeństwa – podkreśla Sebastian Knap, prezes fimry TRAWENA, polskiego producenta dzianin i bielizny trudnopolanej, która od lat jest dostawcą artykułów mundurowych m.in. dla Wojska Polskiego. - W kryzysie kluczowe jest nie tylko utrzymanie ciepła, ale również widoczność, rozpoznawalność i ochrona organizmu przed wilgocią oraz wychłodzeniem. Cywile muszą mieć tego świadomość i muszą odróżnić „zabawę w paintball” na bezpiecznym terenie pod nadzorem specjalistów versus sytuacje zagrożenia i kryzysowe. Żaden cywil nie powinien „przebierać się za żołnierza” w sytuacjach zagrożenia.

Jak ubrać się na wypadek kryzysu?

Jak zatem ubrać się ciepło na wypadek kryzysu, aby nie dopuścić do wychłodzenia organizmu i w dzień, i w nocy, kiedy temperatura spada? Prezes firmy TRAWENA tłumaczy, że nie chodzi o kopiowanie mundurów żołnierzy, nie chodzi o kamuflaż czy taktykę, lecz o bezpieczeństwo. Dlatego ważna jest adaptacja sprawdzonych rozwiązań technologicznych, takich jak:

  • warstwowość (bielizna – warstwa izolacyjna – ochrona zewnętrzna),
  • materiały oddychające i termoregulacyjne zamiast taniego poliestru,
  • ergonomia i komfort noszenia, ważne przy długim przebywaniu poza domem,
  • jasna kolorystyka i elementy odblaskowe, ułatwiające lokalizację przez ratowników.

W TRAWENIE od lat produkujemy odzież, która ma działać w trudnych warunkach – od bielizny termicznej po umundurowanie. Ale kiedy mówimy o bezpieczeństwie cywilów, nie mówimy o kamuflażu czy taktyce. Mówimy o cieple, widoczności i zdrowiu. Dobra odzież kryzysowa dla cywila powinna być jasna, wygodna, oparta na naturalnych lub zaawansowanych technicznych materiałach i zaprojektowana tak, by wspierać organizm, a nie tylko „dobrze wyglądać w zestawie” – podkreśla Sebastian Knap.

To właśnie te zasady od lat stosowane są w odzieży specjalistycznej – zarówno wojskowej, jak i użytkowej – i mogą być z powodzeniem przeniesione na grunt cywilny.

Czym zajmuje się TRAWENA?

TRAWENA to polski producent bielizny trudnopalnej, z ponad 50-letnim doświadczeniem w produkcji dzianin, bielizny termicznej oraz ubiorów specjalnych. Firma od wielu lat jest dostawcą m.in. dla Wojska Polskiego, a także armii Niemiec, Litwy, Szwecji, Finlandii i Norwegii. TRAWENA realizuje dostawy dla służb mundurowych państw NATO. Spółka rozwija obecnie działalność na rynkach Europy Zachodniej.

Portal Obronny SE Google News
Sonda
Jak oceniasz rządowy "Poradnik bezpieczeństwa"?