Umowy offsetowe na Apache podpisane. W Polsce powstanie największe centrum serwisowe w Europie

We wtorek, 11 sierpnia, w Łodzi doszło do podpisania kluczowych umów wykonawczych do umów offsetowych z firmą Boeing. Porozumienie, zawarte przez Wojskowe Zakłady Lotnicze Nr 1, ustanawiają długoterminową współpracę przemysłową w zakresie wsparcia eksploatacji, obsługi technicznej oraz zabezpieczenia naziemnego floty AH-64E Apache Sił Zbrojnych RP. W jego efekcie w Polsce powstanie największe w Europie centrum serwisowe tych maszyn, co stanowi strategiczny krok dla polskiego przemysłu zbrojeniowego.

We wtorek, 11 sierpnia 2026 roku, w siedzibie Wojskowych Zakładów Lotniczych Nr 1 S.A. w Łodzi podpisano wykonawcze umowy offsetowe z amerykańskim gigantem zbrojeniowym, Boeing Company. Ceremonia odbyła się w obecności, premiera Donalda Tuska, sekretarzy stanu w MON, Magdaleny Sobkowiak-Czarneckiej oraz Cezarego Tomczyka, prezydent miasta Łódź Hanny Zdanowskiej oraz prezesa Polskiej Grupy Zbrojeniowej Adama Leszkiewicza. Porozumienia te są bezpośrednio związane z zakupem przez Polskę 96 śmigłowców uderzeniowych AH-64E Guardian Apache.

Podpisane dokumenty to efekt wielomiesięcznych negocjacji i stanowią formalne ramy dla długoterminowej współpracy przemysłowej. Stronami umowy, obok Boeinga, są kluczowe polskie podmioty zbrojeniowe: Wojskowe Zakłady Lotnicze Nr 1 S.A. w Łodzi oraz Wojskowe Centralne Biuro Konstrukcyjno-Technologiczne S.A. w Warszawie. Obie spółki należą do Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Umowy wykonawcze precyzują zobowiązania Boeinga w zakresie transferu wiedzy, technologii i uprawnień niezbędnych do stworzenia w Polsce kompleksowego zaplecza dla śmigłowców Apache. 

Najważniejszym efektem podpisanych umów będzie utworzenie w zakładach WZL-1 w Łodzi największego w Europie Autoryzowanego Centrum Serwisowego dla śmigłowców AH-64E Guardian Apache. To bezprecedensowa inwestycja, która uczyni z Polski hub serwisowy dla tych zaawansowanych maszyn. Centrum będzie posiadało zdolności do kompleksowej obsługi co najmniej 96 śmigłowców, czyli całej polskiej floty. Według umowy WZL-1 będą rozwijać zdolności w zakresie obsługi technicznej, napraw i remontów Apache – obejmujące przeglądy i naprawy na poziomie organizacyjnym i pośrednim oraz wybrane naprawy podzespołów na poziomie zakładowym. Z kolei WCBKT wspólnie z Boeingiem przeprowadzi ocenę kompatybilności polskich urządzeń naziemnej obsługi statków powietrznych z AH-64E. To otwiera możliwość wykorzystania krajowych rozwiązań przy zabezpieczeniu eksploatacji śmigłowców. Umowy oznaczają również transfer wiedzy technicznej, szkolenia pracowników i rozwój kompetencji, które będą wspierać polską flotę Apache przez kolejne dekady. Już w  marcu WZL-1 nawiązały współpracę z LockheedMartin, dzięki której w Łodzi rozwijane są już kompetencje w zakresie obsługi i napraw systemów Gen 4 TADS/PNVS oraz radarów kierowania ogniem LONGBOW. 

Jak mówił po podpisaniu umowy premier Donald Tusk:

"Kontrakt na Apache to jeden z największych kontraktów w historii polskiego wojska. Będziemy największym po USA użytkownikiem tego śmigłowca. Inwestujemy w nasze bezpieczeństwo, rozwój technologiczny, ale również w miasto i region. Podwoimy zatrudnienie w Wojskowych Zakładach Lotniczych".

Podpisany w 2024 r. kontrakt na Apache Tusk nazwał „kluczowym i przełomowym kontraktem, największym w historii Polski”, opiewającym na ok. 10 mld dolarów. Zdaniem szefa rządu inwestycja w centrum serwisowe to zarazem bardzo ważna inwestycja w Łódź. "Tylko tutaj wojskowych Zakładach podwoimy zatrudnienie i to będzie zatrudnienie, które dotyczyć będzie wysokich technologii, dużych umiejętności" – mówił premier. Dodał, że perspektywiczne miejsca pracy znajdą tam ludzie z całego regionu. Tusk podkreślił, że w WZL-1 powstaje największe centrum serwisowe tych śmigłowców w Europie, a flota zamówionych przez Polskę 96 śmigłowców to – nie licząc Stanów Zjednoczonych – największa taka flota na świecie. Premier zapowiedział też, że w najbliższych dniach finalizowane będą kolejne kontrakty, w tym te na polskie zestawy przeciwrakietowe Piorun, mające opiewać na ok. 7 mld zł

Podczas wystąpienia po podpisaniu umów Tomczyk podkreślił, że jest to największy kontrakt z USA w historii Polski. "Nie sztuką jest po prostu kupić, sztuką jest kupić mądrze" - podkreślił wiceszef MON, tłumacząc, że zakup jest mądry, gdy jest kompletny i idzie w parze z technologią i miejscami pracy.

"Obok nas jest jeszcze śmigłowiec Mi-24. Śmigłowiec produkowany w latach 70., jak państwo pamiętają, nawet śmigłowiec stylizowany na Mi-24 występował w bardzo znanym amerykańskim filmie Rambo. I widać w tym pewną zmianę generacyjną. Ja jestem zresztą przekonany, że gdyby dzisiaj Rambo mógł latać śmigłowcem, a nie z nim walczyć, to latałby oczywiście Apache" - ocenił wiceminister obrony.

Zaznaczył także, że proces modernizacji Wojska Polskiego będzie trwał jeszcze długo. Podkreślił jednak, że nie ma żadnych wątpliwości co do tego, że umowy podpisane we wtorek to „zmiana generacyjna” dla polskiego wojska i że to właśnie offset przyczyni się do skoku technologicznego w naszym kraju.

Tomczyk wskazał też, że podpisanie umów takich jak ta, świadczy o tym, że Polska przestała i przestaje być klientem, a staje się partnerem. "Jesteśmy przekonani, że to jest dobra wiadomość zarówno dla Polski, jak i dla Stanów Zjednoczonych, bo zarówno Polska, jak i USA na tym kontrakcie korzystają" - przekonywał polityk

Wiceminister MON Cezary Tomczyk podkreślił, że: "Gdyby nie wola i determinacja polityczna, żołnierze Wojska Polskiego oraz socjaliści i pracownicy polskiego przemysłu zbrojeniowego, nie byłoby tej inwestycji. To będzie impuls rozwojowy dla Łodzi, regionu o tego zakładu".

Wiceminister obrony Magdalena Sobkowiak-Czarnecka zwróciła uwagę na liczbę umów podpisywanych w związku ze zbrojeniami, a także na fakt, że ważne zakupy są łączone z offsetem. Przypomniała krytykę unijnego programu SAFE, który - zdaniem jego przeciwników - miał negatywnie wpłynąć na współpracę Polski z USA.

"Dzisiaj pokazujemy czarno na białym, jak kompletną bzdurą było opowiadanie, że nie będziemy już współpracować w kwestii obronności ze Stanami Zjednoczonymi. Gigantyczny kontrakt na Apache a wartość wszystkich naszych kontraktów zbrojeniowych ze Stanami Zjednoczonymi jest warta więcej niż cały mechanizm SAFE" - powiedziała Sobkowiak-Czarnecka. Wiceminister powiedziała, że powstające w Łodzi centrum serwisowe będzie służyło Polsce, ale w kolejnych krokach dla zakupów czynionych przez inne kraje.

"Polska chce być hubem dla amerykańskich firm zbrojeniowych w Europie. Dzisiaj potrzebujemy siebie wzajemnie. Wiemy, jak wiele obecna sytuacja geopolityczna wymaga od nas inwestycji w bezpieczeństwo i my jesteśmy gotowi, i to już dzisiaj realizujemy, współpracować z naszymi amerykańskimi partnerami" - zadeklarowała

Śmigłowce Apache w polskiej armii

Pozyskanie śmigłowców Apache jest kluczowym elementem programu modernizacji technicznej Sił Zbrojnych RP o kryptonimie "Kruk". Program ten ma na celu zastąpienie wysłużonych, postsowieckich maszyn Mi-24. Decyzja o zakupie 96 śmigłowców AH-64E, ogłoszona w 2024 roku, jest jednym z największych kontraktów zbrojeniowych w historii Polski. Dostawy fabrycznie nowych maszyn mają rozpocząć się w 2028 roku i potrwać do 2032 roku. Do tego czasu polscy piloci i technicy będą doskonalić swoje umiejętności na leasingowanych maszynach w wersji D. Celem jest osiągnięcie pełnej gotowości operacyjnej i płynne wdrożenie nowych śmigłowców do służby w Lotnictwie Wojsk Lądowych. 

Leszkiewicz: Apache w WZL-1

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki