Kosiniak-Kamysz zapowiada Dron Legion. Operatorzy cywilni mają wspierać Wojsko Polskie

Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział utworzenie Dron Legionu, który ma skupiać cywilnych operatorów bezzałogowców gotowych wspierać Wojsko Polskie. Podczas ćwiczeń Blue Eye-26 w Nowym Glinniku szef MON podkreślił również, że drony powinny znaleźć się w każdej jednostce wojskowej, a rozwój systemów bezzałogowych i antydronowych jest jednym z najważniejszych kierunków modernizacji armii.

  • Ministerstwo Obrony Narodowej ogłasza utworzenie Dron Legionu, który zintegruje cywilnych operatorów bezzałogowców z systemem obronnym kraju.
  • Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiada, że drony staną się standardowym wyposażeniem każdej jednostki wojskowej, a wydatki na nie wzrosną do 26 mld zł.
  • Polska armia intensywnie rozwija technologie bezzałogowe i antydronowe, czerpiąc wnioski z współczesnych konfliktów zbrojnych.

14 października 2026 roku wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz obserwował szkolenie operatorów dronów podczas ćwiczeń Blue Eye-26 w Nowym Glinniku, na terenie 25. Brygady Kawalerii Powietrznej. Jak poinformowało Ministerstwo Obrony Narodowej, ćwiczenia koncentrowały się na wykorzystaniu nowoczesnych technologii bezzałogowych w działaniach wojskowych.

Drony w każdej jednostce Wojska Polskiego

Podczas wizyty szef MON poinformował o rozpoczęciu pilnego przeglądu strategicznego, który ma objąć trzy obszary: drony i systemy antydronowe, tanie środki rażenia o dużym zasięgu oraz sztuczną inteligencję. Analiza ma pomóc w dostosowaniu zdolności Wojska Polskiego do wymagań współczesnego pola walki. Kosiniak-Kamysz zwrócił uwagę na doświadczenia wojny w Ukrainie, gdzie bezzałogowce stały się istotnym elementem prowadzenia działań bojowych. Podkreślił, że rozwój nowych technologii nie oznacza rezygnacji z tradycyjnego uzbrojenia, ale wymaga zwiększenia nakładów na systemy bezzałogowe.

Według danych przedstawionych przez ministra w 2023 roku na systemy dronowe i antydronowe przeznaczono w Wojsku Polskim 100 mln zł. W 2026 roku kwota ta ma wynosić 26 mld zł. Szef MON wskazał również na potrzebę rozwijania umiejętności żołnierzy, tworzenia laboratoriów dronowych oraz zapewnienia dostępu do bezzałogowców w każdej jednostce.

Intensywne zakupy dronów dla armii, laboratoria dronowe w jednostkach, integracja systemów rozpoznawczych i uderzeniowych oraz walki elektronicznej to nasz priorytet. W 2023 r. roczne wydatki na drony i systemy antydronowe wynosiły ok. 100 mln zł. Dziś osiągnęły bezprecedensowy poziom 26 mld zł. Konsekwentnie rozwijamy wojska dronowe, nowoczesne technologie dual-use, współpracę z przemysłem i edukację. Ruszamy także z budową „DronLegionu”. Te efekty widać w praktyce. Dziś obserwowałem wykorzystanie dronów FPV przez pododdziały 25 Brygady Kawalerii Powietrznej podczas ćwiczenia „Blue Eye-26”. Nowoczesna armia to drony w każdej drużynie i zdolność do szybkiego wdrażania innowacji, łączenia systemów i wyciągania wniosków z pola walki. Ćwiczenia dronowe w Tomaszowie na stałe wpisujemy do kalendarza szkoleń Wojska Polskiego - mówił minister obrony narodowej.

Dron Legion dla cywilnych operatorów

Jedną z najważniejszych zapowiedzi ministra było utworzenie Dron Legionu, czyli inicjatywy skierowanej do osób cywilnych posiadających umiejętności w zakresie obsługi bezzałogowców. Formacja ma skupiać operatorów z certyfikatami, którzy chcą wspierać Wojsko Polskie i bezpieczeństwo państwa.

Jak wyjaśnił Kosiniak-Kamysz, do inicjatywy będą mogli dołączyć między innymi członkowie obrony cywilnej, ochotniczych straży pożarnych oraz pasjonaci technologii dronowych. Projekt ma funkcjonować na wzór Cyberlegionu i Medlegionu, które skupiają specjalistów gotowych wykorzystywać swoje kompetencje na rzecz bezpieczeństwa kraju. Minister zaznaczył, że przygotowanie państwa do sytuacji kryzysowych wymaga zaangażowania nie tylko żołnierzy, lecz także cywilnych ekspertów. Przywołał przy tym przykład Cyberlegionu, w którym, według jego słów, działa już blisko 3 tys. osób, oraz inicjatywy skupiającej przedstawicieli zawodów medycznych.

Dzisiaj potrzebujemy – i to jest kolejne zadanie, które postawiłem przed panem generałem Bartoszkiem, dowódcą Wojsk Bezzałogowych – stworzenie legionu dronowego, Dron Legion, który będzie skupiał nie żołnierzy, ale tych, którzy wspierają Wojsko Polskie, a są operatorami dronów, mają certyfikaty. Obrona cywilna, strażacy ochotnicy, wszyscy pasjonaci, wszyscy ci, którzy już dzisiaj mają umiejętności – proszę, zgłaszajcie się już niedługo do Dron Legionu, który będzie na wzór Cyberlegionu i Medlegionu grupował osoby chcące wspierać Wojsko Polskie i nasze bezpieczeństwo. Za bezpieczeństwo i za obronę ojczyzny jesteśmy odpowiedzialni wszyscy, nie tylko żołnierze Wojska Polskiego. Oni są na pierwszej linii, Siły Zbrojne to jest ta szpica, która jest najważniejsza w obronie, ale w obronie państwa uczestniczy każdy obywatel. To jest nasza powinność, to jest nasz obowiązek, to jest obowiązek każdego Polaka bronić swojej ojczyzny. Żebyśmy byli do tego dobrze przygotowani, to z jednej strony informatycy najlepsi nie zawsze ubierają mundur, cyberwojska, ale zawsze są gotowi do obrony cyberprzestrzeni, dlatego prawie 3 tysiące osób już dzisiaj w Cyberlegionie. Tak samo ratownicy medyczni, lekarze, pielęgniarki, fizjoterapeuci są w Medlegionie, legionie medycznym, który pozyskuje ich umiejętności i szkoli również - zaznaczył szef MON.

Blue Eye-26. Drony współpracują ze śmigłowcami AW149

Ćwiczenia Blue Eye-26 obejmowały wykorzystanie małych bezzałogowców klasy FPV oraz dronów mikro i mini. Szkolenie prowadzono zarówno w terenie zurbanizowanym, na obszarze dawnych zakładów włókienniczych w Tomaszowie Mazowieckim, jak i na terenach otwartych oraz zalesionych.

Istotnym elementem ćwiczeń było praktyczne użycie bezzałogowych statków powietrznych we współdziałaniu z pododdziałami wojskowymi i załogowymi statkami powietrznymi. Szczególny nacisk położono na integrację dronów ze śmigłowcami AW149. Takie rozwiązanie umożliwia łączenie rozpoznania, przekazywania danych i dowodzenia z działaniami platform załogowych oraz bezzałogowych.

Laboratoria dronowe w Wojsku Polskim

Rozwój zdolności bezzałogowych wspierają tworzone w jednostkach wojskowych laboratoria dronowe. Żołnierze i inżynierowie mogą w nich modyfikować, testować oraz dostosowywać konstrukcje do wymagań pola walki. Kosiniak-Kamysz wskazał, że pierwsze takie laboratorium powstało w 25. Brygadzie Kawalerii Powietrznej. Podziękował żołnierzom, którzy rozwijali własne rozwiązania dronowe mimo wcześniejszych ograniczeń prawnych i organizacyjnych.

W szkoleniu w Nowym Glinniku uczestniczyło również blisko 200 uczniów oddziałów przygotowania wojskowego. Część tych klas od ponad roku prowadzi szkolenia związane z obsługą bezzałogowców. Za koordynację rozwoju wojsk bezzałogowych odpowiadają między innymi struktury Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych, w tym Inspektorat Wojsk Bezzałogowych. Jego zadaniem jest rozwijanie i integrowanie zdolności rozpoznawczych, uderzeniowych oraz związanych z walką elektroniczną.

Państwo i wojsko – jaką rolę drony mają odegrać w systemie bezpieczeństwa Polski?
Portal Obronny SE Google News