Pięć barw i nowy krój
Prezentacja odbyła się 5 października w siedzibie 1. Dywizji Piechoty Legionów, z udziałem wicepremiera, ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza, szefa Sztabu Generalnego WP gen. Wiesława Kukuły oraz pełnomocnika szefa MON ds. warunków służby wojskowej Pawła Mateńczuka ps. "Naval", który kierował zespołem pracującym nad nowym umundurowaniem.
K-03 "Ryś" to układ nieregularnych plam w pięciu barwach. Według MON plamy o zróżnicowanej wielkości mają odwzorowywać kolory i cienie nierówności terenu, traw, krzewów i poszycia leśnego typowych dla Polski, a przejścia tonalne – zacierać kontur sylwetki zarówno w lesie, jak i w terenie zabudowanym. Wzór opracował Wojskowy Ośrodek Badawczo-Wdrożeniowy Służby Mundurowej w Łodzi, przy udziale żołnierzy Wojsk Specjalnych. Wielosezonowe badania prowadzono na terenie Ośrodka Szkolenia Poligonowego Wojsk Lądowych w Nowej Dębie; uczestniczyli w nich żołnierze jednostek podległych Dowództwu Generalnemu Rodzajów Sił Zbrojnych, operatorzy Wojsk Specjalnych, snajperzy i strzelcy wyborowi.
Resort podaje, że nowy nadruk zapewnia blisko 30 proc. lepszą skuteczność maskowania niż starsza "Pantera". Szef MON stwierdził ponadto, że w testach polski wzór wypadł lepiej od kamuflażu MultiCam, także w obserwacji przez noktowizję. Zmieniono również sam mundur. Tkanina ma mieć o niemal 30 proc. większą wytrzymałość na rozdzieranie, siedmiokrotnie większą odporność na ścieranie i ponad dwukrotnie lepszą przepuszczalność powietrza. Przeprojektowano rękawy, spodnie i kieszenie – przelotowe kieszenie bluzy, zapinane na zamki, mogą posłużyć jako doraźny temblak – a oznakę stopnia przeniesiono z pochewki na pagonie na naszywkę mocowaną na rzep. Po raz pierwszy przygotowano odrębny krój dla kobiet.
Gen. Kukuła uzasadnił zmianę rozwojem środków rozpoznania. Historię kamuflażu nazwał "wyścigiem pomiędzy rozwojem systemów rażenia i systemów obserwacji" a sposobami zapobiegania wykryciu żołnierza, wskazując, że współczesne pole walki stało się "zupełnie transparentne", a sztuczna inteligencja zwiększa skuteczność identyfikacji celów.
Od "deszczyku" do "Pantery"
Ludowe Wojsko Polskie zastąpiło kamuflaż wz. 58, nazywany "deszczykiem", wzorem wz. 68 "moro" z drobnymi cętkami ciemniejszymi od tła, używanym w wojsku w latach 1969–1989 w kilku odmianach barwnych dla poszczególnych rodzajów sił zbrojnych. Następca, wz. 89 "Puma" – ciemnozielone plamki na jaśniejszym zielonym tle – miał lepiej maskować w polskim krajobrazie, lecz okazał się nieudany. Był ostatnim kamuflażem wprowadzonym w Siłach Zbrojnych PRL i najkrócej produkowanym wzorem w historii Wojska Polskiego (1989–1993).
Kamuflaż wz. 93 "Pantera" był pierwszym wzorem opracowanym po 1990 roku. Powstał na potrzeby Jednostki Wojskowej GROM, a w połowie lat 90. przyjęto go w całych Siłach Zbrojnych RP. Na oliwkowozielonym tle rozmieszczono w nim plamy ciemnozielone, brązowe i czarne. Chrzest bojowy przeszedł podczas misji UNPROFOR, a od 2002 roku funkcjonowała także odmiana pustynna. Krytycy od lat wskazywali jego słabe strony: ciemną tonację, brak mikrowzoru i obecność czerni, przez które na łące lub w terenie zurbanizowanym żołnierz tworzy wyraźną, ciemną sylwetkę. Odpowiedzią miała być "Pantera M" z większym raportem, czyli rzadziej powtarzającym się układem plam. Według płk. Witolda Fedejki, szefa Szefostwa Służby Mundurowej IWspSZ, drobny powtarzalny schemat dotychczasowego wzoru był wyraźnie widoczny zwłaszcza w noktowizji.
Dekada poszukiwań następcy
Prace nad nowym kamuflażem trwały przeszło dziesięć lat. Prototypy wzoru "Lampart", rozwijanego w ramach Zaawansowanego Indywidualnego Systemu Walki "Tytan", pokazano w 2016 roku. Zaplanowano dla nich warianty sezonowe oraz odmianę do terenu zurbanizowanego. Badania z udziałem żołnierzy 21. Brygady Strzelców Podhalańskich w latach 2023–2024 nie przyniosły jednak rozstrzygnięcia. Prywatny projekt "MAPA" dr. Macieja Dojlitki według MON wypadł w próbach gorzej od konkurencji, przy czym wyników nie upubliczniono.
Porównanie pięciu wzorów przeprowadzono w Nowej Dębie jesienią 2024 roku. Sprawdzano "Panterę M", "Lamparta", odmianę MultiCam stosowaną przez Wojska Specjalne oraz dwa prototypy WOBWSM, oznaczone WS31 i WS62. Nazwy "Ryś" szef MON użył publicznie w grudniu 2025 roku, a pod koniec sierpnia 2026 roku Inspektorat Wsparcia Sił Zbrojnych poinformował o zakończeniu badań. Decyzja wyprowadza Polskę z wąskiej grupy państw NATO, które jako podstawowy kamuflaż wojsk lądowych nadal stosowały wzór z lat 90.; pozostają w niej Szwecja i Czechy, przy czym Czesi zdecydowali już o zmianie. Niemcy zastępują Flecktarn wzorem Multitarn, a Francja kamuflaż CCE wzorem BME.