- Rozmowy w Oslo zaowocowały "silną zgodą" między USA, Ukrainą i Europą, sygnalizując znaczący postęp w negocjacjach pokojowych.
- Ukraina przedstawiła nowe propozycje, a amerykański wysłannik natychmiast udał się do Moskwy, aby przedstawić je Rosji.
- Czy te intensywne działania dyplomatyczne i warunki Zełenskiego wreszcie doprowadzą do trwałego rozwiązania konfliktu?
Nowe propozycje Ukrainy i "silna zgoda" w Oslo
Według przedstawiciela administracji USA, wtorkowe rozmowy w Oslo, w których uczestniczyli wysłannicy prezydenta USA Steve Witkoff i Jared Kushner, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oraz przywódcy Norwegii i Finlandii, były „bardzo produktywne i konstruktywne”. Urzędnik, cytowany m.in. przez portal Axios i agencję Reutera, podkreślił, że Ukraina zaprezentowała „nowe pomysły i propozycje, które zostały szczegółowo omówione”. Ocenił również, że strony poczyniły „znaczące postępy w uzgodnieniu skoordynowanego podejścia do rozmów z Rosją i przyspieszenia procesu dyplomatycznego”.
Na szczeblu roboczym zaobserwowano „silną zgodę” między Stanami Zjednoczonymi, Ukrainą i krajami europejskimi co do dalszych działań. Wśród tematów omawianych podczas spotkania w Oslo znalazły się gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy, plan gospodarczy na okres powojenny, a także „szersza europejska architektura bezpieczeństwa mająca na celu stworzenie trwałej stabilności”. Te kwestie stanowią fundament dla przyszłych rozmów i potencjalnego uregulowania konfliktu, wskazując na kompleksowe podejście do stabilizacji regionu.
Cele dyplomatyczne: Od Oslo do Moskwy
Po zakończeniu spotkań w Oslo, Steve Witkoff udał się do Moskwy, gdzie w środę ma spotkać się z rosyjskim przywódcą Władimirem Putinem. Jared Kushner ma uczestniczyć w tych rozmowach online. Amerykański urzędnik wyjaśnił cel tej wizyty, stwierdzając: „Celem jest kontynuacja postępów osiągniętych z Ukrainą i Europą, omówienie propozycji z Rosją i stworzenie drogi do bezpośrednich negocjacji trójstronnych i szerszych negocjacji wielostronnych”. Podkreślono dążenie do znalezienia rozwiązania, które będzie satysfakcjonujące dla wszystkich stron zaangażowanych w konflikt, minimalizując ryzyko dalszej eskalacji.
Inicjatywa ta wskazuje na intensyfikację wysiłków dyplomatycznych mających na celu deeskalację sytuacji i wypracowanie trwałych ram pokojowych. Spotkanie na tak wysokim szczeblu, z udziałem przedstawicieli USA i Rosji, po wcześniejszych rozmowach z Ukrainą i sojusznikami europejskimi, świadczy o złożoności i wielowymiarowości obecnych działań na arenie międzynarodowej. Działania te mają na celu budowanie konsensusu i przygotowanie gruntu pod ewentualne rozmowy na wyższym szczeblu.
Warunki Zełenskiego: Gwarancje bezpieczeństwa i spotkanie trójstronne
Prezydent Wołodymyr Zełenski na konferencji prasowej w Oslo potwierdził, że jednym z kluczowych tematów spotkania był system gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy, które miałyby zostać zaakceptowane przez Moskwę. Zełenski ponowił również propozycję zorganizowania trójstronnego spotkania, w którym oprócz niego mieliby uczestniczyć prezydent Władimir Putin oraz prezydent USA Donald Trump. Celem takiego szczytu byłoby „wypracowanie rozstrzygnięć w najbardziej wrażliwych sprawach”, co mogłoby przyspieszyć proces pokojowy.
Pytany o możliwość szczytu amerykańsko-rosyjsko-chińskiego, Zełenski stanowczo oświadczył, że jeśli miałby on dotyczyć Ukrainy, to obecność przedstawiciela Kijowa jest absolutnie niezbędna. „Jeśli miałyby być omawiane kwestie, które dotyczą nas i naszej przyszłości, byłoby to dopuszczalne wyłącznie pod warunkiem, że zasiadalibyśmy przy stole negocjacyjnym” – podkreślił Zełenski, akcentując suwerenność i prawo Ukrainy do decydowania o własnym losie. Prezydent Ukrainy ponowił także inicjatywę wzajemnego wstrzymania ataków na infrastrukturę energetyczną, choć zaznaczył, że dotychczas Kreml odrzucał podobne propozycje, co utrudnia deeskalację konfliktu.