Państwowe niewolnictwo w służbie Kremla. 12 tysięcy Koreańczyków produkuje rosyjskie drony

2026-10-22 14:26

Korea Północna wysłała do Rosji co najmniej 12 tysięcy pracowników, którzy zostali zatrudnieni przy masowej produkcji uderzeniowych bezzałogowców typu Shahed (Gerań) w specjalnej strefie ekonomicznej „Ałabuga” w Tatarstanie. Zgodnie z raportem amerykańskich ośrodków analitycznych CSIS oraz Instytutu George'a W. Busha, rosyjskie drony produkują też inni obcokrajowcy, oraz uczniowie okolicznych szkół na przymusowych „praktykach” trwających nawet 12 godzin dziennie.

  • Rosyjski przemysł zbrojeniowy, zmagający się z poważnymi brakami kadrowymi, masowo wykorzystuje zagranicznych pracowników do produkcji dronów Shahed.
  • Co najmniej 12 tysięcy północnokoreańskich robotników, obok studentów, jest przymusowo zatrudnionych w rosyjskiej strefie ekonomicznej "Ałabuga" w Tatarstanie.
  • Poznaj wstrząsające szczegóły państwowego niewolnictwa i zobacz, jak Rosja podtrzymuje swój wysiłek wojenny kosztem ludzkiego życia.

Informacje te rzucają nowe światło na skalę i organizację logistyczną rosyjskiego przemysłu zbrojeniowego, który z powodu braków kadrowych, wynikających m.in. z wysyłania pracowników na front, sięga po „alternatywne źródła”: obcokrajówców, pracowników przymusowych z Korei Północnej czy nieletnich.

Warunki pracy i mechanizm wyzysku: Państwowe niewolnictwo

Jak wynika ze wspólnej publikacji Centrum Strategicznych i Międzynarodowych Studiów (CSIS), obecność obywateli KNDR w rosyjskich zakładach zbrojeniowych wiąże się ze skrajnym wyzyskiem pracowniczym. Północnokoreańscy robotnicy zostali wysłani do Rosji przymusowo i Moskwa płaci około 2,5 dolara za godzinę ich pracy. Oczywiście koreańscy obywatele nie zobaczą tych pieniędzy – szacuje się, że od 70% do nawet 90%, jest bezpośrednio konfiskowana i trafia do kasy reżimu w Pjongjangu.

Autorzy raportu podkreślają, że zatrudnienie obywateli Korei Północnej w „Ałabudze” nosi wszelkie znamiona zinstytucjonalizowanej pracy przymusowej, nad którą reżim sprawuje bezwzględną kontrolę. Uniemożliwia pracownikom jakikolwiek kontakt ze światem zewnętrznym czy zmianę warunków zatrudnienia.

Trzy filary produkcji w „Ałabudze”

Kompleks produkcyjny w specjalnej strefie ekonomicznej w Tatarstanie opiera swoją produkcję bezzałogowców kamikaze dla rosyjskiej armii na trzech, patologicznych filarach:

  • Rosyjska młodzież i studenci: Do pracy w zakładach masowo angażowani są uczniowie lokalnych szkół pod pozorem obowiązkowych „praktyk produkcyjnych”. Młodzi ludzie pracują w trwających nawet 12 godzin zmianach, a wysokość ich zarobków uzależniona jest od wyśrubowanych norm wydajnościowych.
  • Zagraniczni robotnicy kontraktowi i przymusowi: Obok Koreańczyków z Północy w fabrykach zatrudniane są osoby z innych państw, wobec których władze stosują surowe restrykcje i systemy kar finansowych. Są to ludzie zwabieni do pracy obietnicami wysokich zarobków i stabilnej pracy.
  • Cenzura i groźby: Jak ujawniają dokumenty i relacje, młodocianym pracownikom rosyjskim regularnie grozi się surowymi karami finansowymi oraz sankcjami dyscyplinarnymi, jeśli ujawnią swoim rodzinom, co faktycznie powstaje na liniach montażowych. Kontrola nad pracownikami zagranicznymi jest znacznie ściślejsza i bardziej bezwzględna.

Rozbudowa infrastruktury i rosnące zagrożenie

Napływ tysięcy zagranicznych pracowników koresponduje z dynamiczną rozbudową samej strefy ekonomicznej „Alabuga”. Najnowsze zdjęcia satelitarne z września potwierdzają powstawanie kolejnych hal produkcyjnych, magazynów oraz obiektów zaplecza technicznego. Powstaje tu specyficzna hybryda zakładu produkcyjnego i obrazu pracy, w którym pracownicy są zależni całkowicie od systemu.

Skala zaangażowania zagranicznej siły roboczej pokazuje, że Moskwa dąży do maksymalnego zwiększenia liczby produkowanych rocznie dronów dalekiego zasięgu, wykorzystując bezwzględne mechanizmy autorytarnych sojuszników do podtrzymania wysiłku wojennego przeciwko Ukrainie. Zakłady produkujące maszyny uderzeniowe Shahed/Gerań różnych wersji powstały w ubiegłym roku i od tego czasu ich możliwości produkcyjne stale rosną.