- 16. Dywizję Zmechanizowaną wzmacnia dostawa kolejnych nowoczesnych czołgów K2GF Black Panther.
- Wraz z maszynami przekazano pełne wsparcie logistyczne, w tym części zamienne i amunicję, gwarantując natychmiastową gotowość operacyjną.
- Jak informuje Agencja Uzbrojenia, pojazdy pochodzą z drugiej umowy wykonawczej, która obejmuje zarówno wozy K2GF jak i ulepszone K2PL.
- Odkryj szczegóły strategicznej umowy na 180 czołgów K2, które do 2030 roku zrewolucjonizują nie tylko siły zbrojne ale i przemysł.
Agencja Uzbrojenia poinformowała, że do żołnierzy 16. Dywizji Zmechanizowanej trafiły kolejne czołgi K2GF Black Panther. Dostawa została zrealizowana na mocy umowy wykonawczej nr 2, podpisanej przez Agencję Uzbrojenia i Hyundai Rotem Europe. Oprócz samych czołgów dostawa objęła zestaw narzędzi, części zamienne oraz zapas amunicji. Takie zabezpieczenie materiałowe ma umożliwić jednostkom eksploatację pojazdów oraz utrzymanie ich sprawności technicznej.
Warto przypomnieć, że druga umowa wykonawcza została podpisana 1 sierpnia 2025 roku w Zakładach Mechanicznych „Bumar-Łabędy” w Gliwicach. Jej przedmiotem jest pozyskanie 180 czołgów K2, w tym 116 maszyn w wersji K2GF oraz 64 w docelowej konfiguracji K2PL. Dostawy 116 czołgów K2GF zaplanowano na lata 2026–2027. Kolejne 64 wozy w wersji K2PL mają trafić do Wojska Polskiego w latach 2028–2030.
Produkcja w Gliwicach
Kluczowym elementem kontraktu jest udział polskiego przemysłu. Zgodnie z ustaleniami 61 z 64 czołgów K2PL zostanie poddanych montażowi końcowemu w Zakładach Mechanicznych „Bumar-Łabędy” w Gliwicach, natomiast trzy pierwsze egzemplarze powstaną w koreańskiej fabryce Hyundai Rotem w Changwon.
Umowa przewiduje również transfer technologii, narzędzi i wyposażenia niezbędnych do uruchomienia polskiej linii montażowej. Ma to pozwolić krajowym spółkom obronnym na budowę zdolności produkcyjnych, serwisowych i eksploatacyjnych dla czołgów K2PL.
Warto przypomnieć, że o ile K2GF to wozy niemal identyczne z eksploatowanymi przez Siły Zbrojne Republiki Korei, to wariatn K2PL będzie dostosowany do specyficznych wymagań polskiego użytkownika. Oznacza to między innymi uzupełnienie opancerzenie i ssytemów ochrony pojazdu, wyposażenie w zdalnie sterowany moduł uzbrojenia czy system aktywnej ochrony przed nadlatującymi pociskami, a docelowo również bezzałogowcami.