Problemy w bankach i bankomatach. Panika w Polsce po ataku Rosji na Ukrainę
Problemy w bankach i bankomatach. Panika w Polsce po ataku Rosji na Ukrainę
Długie kolejki do banków i bankomatów, ograniczenia w wysokości wypłat gotówki. Panika wzmacniana plotkami o możliwości zablokowania przez państwo wypłat indywidualnych oszczędności. Do tego setki tysięcy uciekinierów z Ukrainy, który jak najszybciej chcieli skorzystać z usług polskich banków. Tak - z perspektywy sektora finansowego - wyglądały pierwsze dni po ataku Moskwy na Kijów.
Problemy w bankach i bankomatach. Panika w Polsce po ataku Rosji na Ukrainę
Długie kolejki do banków i bankomatów, ograniczenia w wysokości wypłat gotówki. Panika wzmacniana plotkami o możliwości zablokowania przez państwo wypłat indywidualnych oszczędności. Do tego setki tysięcy uciekinierów z Ukrainy, który jak najszybciej chcieli skorzystać z usług polskich banków. Tak - z perspektywy sektora finansowego - wyglądały pierwsze dni po ataku Moskwy na Kijów.
Problemy w bankach i bankomatach. Panika w Polsce po ataku Rosji na Ukrainę
Długie kolejki do banków i bankomatów, ograniczenia w wysokości wypłat gotówki. Panika wzmacniana plotkami o możliwości zablokowania przez państwo wypłat indywidualnych oszczędności. Do tego setki tysięcy uciekinierów z Ukrainy, który jak najszybciej chcieli skorzystać z usług polskich banków. Tak - z perspektywy sektora finansowego - wyglądały pierwsze dni po ataku Moskwy na Kijów.
Problemy w bankach i bankomatach. Panika w Polsce po ataku Rosji na Ukrainę
Długie kolejki do banków i bankomatów, ograniczenia w wysokości wypłat gotówki. Panika wzmacniana plotkami o możliwości zablokowania przez państwo wypłat indywidualnych oszczędności. Do tego setki tysięcy uciekinierów z Ukrainy, który jak najszybciej chcieli skorzystać z usług polskich banków. Tak - z perspektywy sektora finansowego - wyglądały pierwsze dni po ataku Moskwy na Kijów.
Problemy w bankach i bankomatach. Panika w Polsce po ataku Rosji na Ukrainę
Długie kolejki do banków i bankomatów, ograniczenia w wysokości wypłat gotówki. Panika wzmacniana plotkami o możliwości zablokowania przez państwo wypłat indywidualnych oszczędności. Do tego setki tysięcy uciekinierów z Ukrainy, który jak najszybciej chcieli skorzystać z usług polskich banków. Tak - z perspektywy sektora finansowego - wyglądały pierwsze dni po ataku Moskwy na Kijów.
Problemy w bankach i bankomatach. Panika w Polsce po ataku Rosji na Ukrainę
Długie kolejki do banków i bankomatów, ograniczenia w wysokości wypłat gotówki. Panika wzmacniana plotkami o możliwości zablokowania przez państwo wypłat indywidualnych oszczędności. Do tego setki tysięcy uciekinierów z Ukrainy, który jak najszybciej chcieli skorzystać z usług polskich banków. Tak - z perspektywy sektora finansowego - wyglądały pierwsze dni po ataku Moskwy na Kijów.
Problemy w bankach i bankomatach. Panika w Polsce po ataku Rosji na Ukrainę
Długie kolejki do banków i bankomatów, ograniczenia w wysokości wypłat gotówki. Panika wzmacniana plotkami o możliwości zablokowania przez państwo wypłat indywidualnych oszczędności. Do tego setki tysięcy uciekinierów z Ukrainy, który jak najszybciej chcieli skorzystać z usług polskich banków. Tak - z perspektywy sektora finansowego - wyglądały pierwsze dni po ataku Moskwy na Kijów.
Problemy w bankach i bankomatach. Panika w Polsce po ataku Rosji na Ukrainę
Długie kolejki do banków i bankomatów, ograniczenia w wysokości wypłat gotówki. Panika wzmacniana plotkami o możliwości zablokowania przez państwo wypłat indywidualnych oszczędności. Do tego setki tysięcy uciekinierów z Ukrainy, który jak najszybciej chcieli skorzystać z usług polskich banków. Tak - z perspektywy sektora finansowego - wyglądały pierwsze dni po ataku Moskwy na Kijów.
Problemy w bankach i bankomatach. Panika w Polsce po ataku Rosji na Ukrainę
Długie kolejki do banków i bankomatów, ograniczenia w wysokości wypłat gotówki. Panika wzmacniana plotkami o możliwości zablokowania przez państwo wypłat indywidualnych oszczędności. Do tego setki tysięcy uciekinierów z Ukrainy, który jak najszybciej chcieli skorzystać z usług polskich banków. Tak - z perspektywy sektora finansowego - wyglądały pierwsze dni po ataku Moskwy na Kijów.